fot. PAP/Radek Pietruszka

Rada Ministrów zajmie się projektem budżetu na 2017 rok

Rada Ministrów na nieformalnym spotkaniu zajmie się dziś wstępnym projektem przyszłorocznego budżetu przygotowanym przez Ministerstwo Finansów.

Plan zakłada, że w 2017 roku wzrost gospodarczy wyniesie 3,6 proc. Jest to zmniejszenie prognoz z czerwca bieżącego roku, kiedy resort finansów zakładał, że wzrost gospodarczy w 2017 r. wyniesie 3,9 proc.

Dr Marcin Kędzierski, ekonomista z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie i Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego podkreśla, że powodem spadku tempa wzrostu jest spowolnienie inwestycyjne.

– Trzeba przypomnieć, że PKB obliczany jest według wzoru: konsumpcja + inwestycje + wydatki rządowe + eksport. Jeżeli popatrzymy na te wszystkie 4 wskaźniki, to bez względu na program 500 plus konsumpcja w Polsce najprawdopodobniej wzrośnie, wydatki rządowe raczej też nie spadną, co widać po wysokości deficytu. Podobnie przy osłabiającym się złotym nasz eksport raczej powinien zanotować dobre wyniki. Wydaje się, że najbardziej wiarygodnym wyjaśnieniem spadku tej prognozy jest właśnie słabnące tempo inwestycji – mówi dr Marcin Kędzierski.

Ministerstwo Finansów we wstępnym projekcie budżetu na 2017r. założyło, że kwota deficytu nie będzie większa niż 59,3 mld zł. Z kolei nominalny wzrost przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej ma wynieść 5 proc.

RIRM

drukuj