fot. PAP/EPA

Przedterminowe wybory w Wielkiej Brytanii

Brytyjska Izba Gmin została rozwiązana. Zjednoczone Królestwo czekają przedterminowe wybory parlamentarne. Wszystko przez brak porozumienia w brytyjskim parlamencie co do umowy brexitowej.

To będą przełomowe wybory – zaznaczył profesor Robert Alberski z Uniwersytetu Wrocławskiego.

– Te wybory będą trochę takim swoistym drugim referendum. Dlatego, że zapewne drugim tematem we wszystkich debatach przedwyborczych będzie właśnie przede wszystkim brexit. Jak go dokonać, w jaki sposób, w jakich okolicznościach, czy w ogóle go dokonać – wskazał.

Już teraz liderzy poszczególnych ugrupowań przedstawiają swoje pomysły na wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.

– Wybór, który stoi przed krajem, jest naprawdę jasny. Czy chcecie kontynuować nasz plan, który polega na tym, by brexit został zrealizowany czy nie? Czy chcecie, byśmy realizowali wszystkie wspaniałe rzeczy, które planujemy dla tego kraju czy nie? – mówił dotychczasowy premier Zjednoczonego Królestwa Boris Johnson.

Z kolei przewodnicząca liberalnych demokratów zamierza zatrzymać brexit. 

– Jestem podekscytowana z powodu nadchodzących tygodni. Jestem podekscytowana, że mogę startować w wyborach jako wasz kandydat na premiera. Rząd liberalno-demokratyczny powstrzyma brexit i zbuduje jaśniejszą przyszłość – wskazał lider liberalnych demokratów Jo Swinson.

Główny rywal premiera Johnsona, Jeremy Corbyn z Partii Pracy zamierza natomiast przeprowadzić kolejne referendum Brexitowe.

– Poddamy umowę brexitową pod głosowanie publiczne. Jeśli chcesz opuścić Unię bez niszczenia naszej gospodarki będziesz mógł na nią zagłosować. Jeśli chcesz pozostać we Wspólnocie, będziesz mógł dokonać takiego wyboru – powiedział.

Jeden problem – trzy różne sposoby na jego rozwiązanie. Bez zdecydowanego zwycięstwa któregoś z ugrupowania porozumienie brexitowe może ponownie stanąć pod znakiem zapytania.

– Tak może się wydarzyć, że ani konserwatyści, ani partia pracy nie będą mogli samodzielnie stworzyć rządu i wtedy sytuacja będzie w gruncie rzeczy zbliżona do tego, z czym mieliśmy do czynienia do tej pory, czyli będzie się to odbywać dwa kroki w przód, jeden do tyłu – podkreślił prof. Robert Alberski z Uniwersytetu Wrocławskiego.

Wybory do brytyjskiego parlamentu odbędą się 12 grudnia. Pierwsze posiedzenie Izby Gmin – cztery dni później. Ostateczny termin brexitu został przesunięty na 31 stycznia przyszłego roku.

TV Trwam News

drukuj