fot. x.com/DPawelczykW

Protest w obronie Krajowej Rady Sądownictwa

Obywatele zgromadzili się w piątek pod Krajową Radą Sądownictwa, by zaprotestować przeciwko działaniom liberalno-lewicowej władzy i ministra sprawiedliwościowi, Adama Bodnara. Społeczeństwo obawia się, że kontynuacja siłowych rozwiązań tylko pogłębi chaos prawny w Polsce.

W grudniu 2023 r. siłowe przejęcie mediów publicznych, w styczniu siłowe przejęcie Prokuratury Krajowej i teraz (po pół roku) ludzie ministra sprawiedliwości Adama Bodnara także siłowo wtargnęli do siedziby Krajowej Rady Sądownictwa.

Siłowe wejście do KRS zakończyło się zniszczeniami szacowanymi na około 60 tys. złotych. W siłowym przejęciu akt spraw prowadzonych przez rzeczników dyscyplinarnych nie widzi problemu minister sprawiedliwości, Adam Bodnar.

– To wszystko zostało podjęte na podstawie obwiązujących przepisów i w ramach obowiązujących reguł – powiedział w Polsat News.

Przeciwko łamaniu prawa i naruszaniu ładu konstytucyjnego przed siedzibą KRS protestowali obywatele oraz sędziowie i prawnicy. Organizatorem protestu było Ogólnopolskie Zrzeszenie Sędziów Sędziowie RP. 

– To przede wszystkim obrona obywateli, obrona państwa. Niezależna KRS jest gwarancją tego, że będziemy mogli bronić niezawisłości sędziowskiej – wskazał sędzia Adam Jaworski, członek Sędziów RP.

Wszystkie siłowe działania w siedzibie Krajowej Rady Sądownictwa zostały podjęte pod nieobecność sędziego Piotra Schaba, rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych. „Funkcjonariusze, którzy weszli do siedziby Rady,  urządzili pokaz siły na konstytucyjnym organie, jakim jest KRS, a to stanowi pogwałcenie wszelkiego prawa” – zaznaczył sędzia Piotr Schab.

– Akcja kilkudziesięciu uzbrojonych policjantów kierowanych przez prokuratorów, a sprowadzająca się do siłowego wejścia do budynku zarządzanego przez KRS jest akcją, której nie można tłumaczyć – powiedział Rzecznik Dyscyplinarny Sędziów Sądów Powszechnych.

Zaniepokojenie działaniami prokuratury ministra Bodnara wyraziła prof. Małgorzata Manowska, pierwszy prezes Sądu Najwyższego. Z kolei Rzecznik Praw Obywatelskich domaga się wyjaśnienia od Prokuratury Krajowej, na jakiej podstawie wtargnięto na teren KRS.

Przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa sędzia Dagmara Pawełczyk-Woicka zapowiada skargę na działania prokuratury.

– Złożymy zażalenie do sądu i oprócz tego planujemy złożyć zawiadomienie do tejże prokuratury (nie ma innego wyjścia) na prawdopodobne przekroczenie uprawnień – podkreśliła przewodnicząca KRS.

 
Sędziowie zasiadający w KRS zapowiadają, że nie ugną się przed politycznymi naciskami. A kolejne zmiany w prawie wbrew konstytucji zapowiada minister Bodnar.

– Dążę do tego, aby doprowadzić do powstania nowej, zgodnej z konstytucją Krajowej Rady Sądownictwa. Na różne sposoby KRS stara się protestować i podważać działania, które podejmuję w celu przywrócenia praworządności w Polsce – stwierdził minister Adam Bodnar.

To oznacza pogłębienie się chaosu prawnego w kraju, czego obawiają się Polacy, którzy przyszli na protest przez KRS.

– Ta władza się już nie zatrzyma i będą szli dalej tymi samymi metodami – brutalnie, łomem – powiedziała uczestniczka protestu.

– Za chwilę przyjdą po Narodowy Bank Polski, a później Trybunał Konstytucyjny. I wtedy już nie będzie Polski, już nie będzie tego wszystkiego, o co walczyły pokolenia – dodał inny uczestnik manifestacji.

Zgromadzenie w obronie podstawowych wartości konstytucyjnych zakończyło odśpiewanie hymnu państwowego.

TV Trwam News

drukuj