fot. facebook.com

KRS zaniepokojona zachowaniem sędziów

Krajowa Rada Sądownictwa w wydanym dziś oświadczeniu pisze, że z zaniepokojeniem odnotowuje kolejne przypadki rozpowszechniania przez niektórych sędziów nieprawdziwych informacji o zmianach ustrojowych sądownictwa. Chodzi o obniżenie wieku przejścia sędziego w stan spoczynku. Tymczasem Prawo i Sprawiedliwość chce przyspieszyć wybór nowego Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego i zgłosiło kolejny projekt zmian w polskim sądownictwie.

KRS przypomina, że w wyroku z 1998 r Trybunał Konstytucyjny jednoznacznie stwierdził, iż zmiany ustrojowe polegające na obniżeniu wieku przejścia sędziego w stan spoczynku nie stanowią naruszenia norm konstytucyjnych.

Wiek, w którym sędzia przechodzi w stan spoczynku określa ustawa, nie Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Ponadto sędzia Sądu Najwyższego może pełnić funkcję Pierwszego Prezesa SN do chwili wygaśnięcia ostatniej objętej kadencji, osiągnięcia stanu spoczynku ze względu na wiek albo przejścia z powodu stanu zdrowia w stan spoczynku (…). Prezentowana przez sędziów krytyka nowych rozwiązań ustrojowych nie może tym samym zawierać nieprawdziwych stwierdzeń o godzeniu tych rozwiązań w porządek konstytucyjny

KRS przypomina, że w stanowisku z 2011 r. stwierdziła, że okresowe profilaktyczne badania lekarskie mają charakter obowiązkowy także w odniesieniu do sędziów.

Wymóg przedstawienia przez sędziów Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego aktualnego zaświadczenia lekarskiego o możliwości wykonywania zawodu sędziego nie stanowi zatem wymogu uciążliwego, nie narusza przepisów prawa, jak również nie godzi w powagę pełnionego przez sędziego urzędu.

Tymczasem PiS zgłosiło kolejny projekt zmian w polskim sądownictwie.

– Ta ustawa jest bardzo szeroką, długą ustawą, która zawiera wiele rozwiązań dotyczących prokuratury, sądownictwa powszechnego, ale też Sądu Najwyższego. To jest bardzo duży katalog spraw, które, można powiedzieć, w sposób dość kompleksowy są reformowane – powiedział poseł PiS Waldemar Buda.

Prawo i Sprawiedliwość proponuje, aby kandydata na Pierwszego Prezesa SN wybierało 2/3 składu Zgromadzenia Ogólnego sędziów SN. Do tej pory decyzję podejmowało 110 sędziów ze zgromadzenia.

– W związku z tym, że jest pewna grupa sędziów, która przeszła na stan spoczynku, która nie chciała dalej orzekać, to osiągnięcie tego stanu będzie perspektywą co najmniej kilkumiesięczną. Zatem jest propozycja, żeby już wyczerpanie 2/3 składu maksymalnego SN, czyli ok. 80 sędziów, pozwalało na wybór tego docelowego prezesa – zaznaczył Waldemar Buda.

Z 27 sędziów, którzy przeszli w stan spoczynku, tylko 5 zostało pozytywnie zaopiniowanych przez KRS. Pozytywnej opinii nie uzyskał sędzia Józef Iwulski, który pełni obecnie obowiązki I Prezesa SN. Jego stanowisko jest sprzeczne z obowiązującym prawem. Tak jak postawa sędzi Małgorzaty Gersdorf, która utrzymuje, że nadal jest I Prezesem SN.

– Sąd Najwyższy i sędziowie SN też powinni przestrzegać ustaw. Proszę sobie wyobrazić, jeżeli nie, to czego mamy oczekiwać od obywateli? Jeżeli pani prezes ma wątpliwości, trzeba było zaskarżyć ustawy do Trybunału Konstytucyjnego, ma takie prawo. Skoro jej nie zaskarżyła, tzn. że uważa, że jest zgodna z konstytucją – wskazywał prezydent Andrzej Duda.

Niewykluczone, że sędzia Józef Iwulski będzie próbował zablokować wybór kandydata na I Prezesa – mówił adwokat dr Sławomir Koroluk.

– To jest dla mnie jasne, że on zapowiada, że nie zwoła Zgromadzenia Ogólnego sędziów Sądu Najwyższego, bo jeżeli przyjąć pogląd, że ona (Małgorzata Gersdorf – red.) jest dalej I Prezesem, to konsekwencją tego jest, że nie trzeba zwoływać Zgromadzenia Ogólnego, bo nie trzeba wybierać I Prezesa, bo on jest, tylko, że na urlopie – podkreślił dr Sławomir Koroluk.

A taka obstrukcja mogłaby doprowadzić do zablokowania prac Sądu Najwyższego.

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj