fot. PAP/Marcin Obara

Projekt o zniesienie tzw. podatku miedziowego

W Sejmie w tym tygodniu odbyło się pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy, który zakłada czasowe zawieszenie poboru tzw. podatku miedziowego.

Projekt złożyła Platforma Obywatelska, która cztery lata temu wprowadziła podatek od wydobycia niektórych kopalin. Natomiast jeszcze w ubiegłym roku minister finansów w rządzie PO-PSL wykluczał zniesienie podatku.

Zgodnie z pomysłem Platformy, podatek miałby zostać zawieszony na okres od 1 kwietnia tego roku do 31 grudnia 2017 roku.

Poseł PiS-u Maria Zuba podkreśla, że jej ugrupowanie będzie głosowało przeciwko takiemu rozwiązaniu. Zapewnia, że do 2017 roku podatek zostanie zlikwidowany.

Ten temat należy uporządkować w jednoznaczny sposób i liczymy się z tym, że dochody w budżecie będą mniejsze. Stąd pracujemy nad taką ustawą, która będzie wycofywała ten podatek z życia gospodarczego. Niemniej jednak zagłosujemy teraz przeciwko tej ustawie, bo nasz projekt chcemy wprowadzić w czasie, który nie będzie szkodził innym elementom naszego programu, a także nie będzie szkodził budżetowi – powiedziała poseł Maria Zuba.

Według szacunków z tytułu podatku miedziowego do budżetu w tym roku wpłynie ok. 0,5 mld zł.

Głównym podatnikiem jest KGHM. W tym roku jednak na wysokość obciążenia mogą wpłynąć niskie ceny surowców.

RIRM

drukuj