fot. pixabay.com

Prof. T. Marczak: Polityka niemiecka konsekwentnie zmierza do wyparcia Stanów Zjednoczonych z Europy i ze wschodniej flanki NATO

Szef niemieckiej Bundeswehry oświadczył, że Niemcy przejmują odpowiedzialność za wschodnią flankę NATO. Wpis generała wywołał burzę. Deklaracja o przejmowaniu odpowiedzialności zbiega się z zapowiedzią rządu Donalda Tuska o włączeniu Polski do systemu europejskiej tarczy antyrakietowej.

W czwartek doszło do spotkania dowódcy niemieckiego wojska, gen. Carstena Breuera, z szefem sztabu generalnego, gen. Wiesławem Kukułą. Oficerowie rozmawiali m.in. o sytuacji na ukraińskim froncie. Po spotkaniu niemiecki wojskowy, a za nim ambasador Niemiec w Polsce, opublikował kontrowersyjny wpis.

„Niemcy przejmują odpowiedzialność za wschodnią flankę NATO” – napisał w mediach społecznościowych Viktor Elbling, ambasador Niemiec w Polsce.

Przejęcie odpowiedzialności za tę część Sojuszu Północnoatlantyckiego, w której przoduje Polska, wzbudziło gorące komentarze polityków opozycji. Były minister obrony narodowej, szef klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości, Mariusz Błaszczak, żąda od niemieckiego ambasadora wyjaśnień.

– Ambasador Niemiec powinien być wezwany do polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych i złożyć wyjaśnienia w tej sprawie, bo przypomnę, że za czasów rządów Prawa i Sprawiedliwości to Wojsko Polskie odpowiadało za bezpieczeństwo wschodniej flanki Sojuszu Północnoatlantyckiego – wskazał Mariusz Błaszczak.

Po wybuchu wojny na Ukrainie to Polska stała się centralnym hubem przerzutowym pomocy militarnej. Poczyniono także rekordowe zakupy mające unowocześnić polską armię. Tymczasem niemieccy oficerowie przyznają, że ich Bundeswehra przez lata była rozbrajana, co skutkuje brakami w zdolnościach obronnych Niemiec. W podobnym tonie do wpisu niemieckiego ambasadora odniósł się Jacek Siewiera, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

„Szanowny Panie Ambasadorze; W tym wpisie wkradło się więcej >>przejmowania<< niż >>odpowiedzialności<<. […] By budować zaufanie, lepiej trzymać się faktów i realnych zdolności” – napisał na jednym z portali społecznościowych Jacek Siewiera.

O zastanawiający wpis niemieckich oficjeli TV Trwam chciała zapytać w biurze rzecznika Ministerstwa Obrony Narodowej. Nie uzyskała tam odpowiedzi. Redakcję odesłano do internetowego wpisu Sztabu Generalnego Wojska Polskiego.

„Wszystkich nas powinna cieszyć niemiecka deklaracja silniejszego zaangażowania w obronę wschodniej flanki NATO – w szczególności Litwy. To nie oznacza, że cokolwiek komukolwiek przekazujemy lub oddajemy. Działamy bez zmian i cieszymy się na każde sojusznicze wsparcie” – brzmi wpis Sztabu Generalnego Wojska Polskiego.

Obecnie jednym z filarów bezpieczeństwa w Europie są Stany Zjednoczone. Niemcy zdają sobie sprawę, że uwaga Amerykanów coraz częściej kieruje się w stronę Indo-Pacyfiku i w tym właśnie Berlin ma upatrywać szansy na nowe otwarcie – wskazał prof. Tadeusz Marczak, politolog, i dodał, że Polska może na tym tylko stracić.

– Polityka niemiecka konsekwentnie zmierza do wyparcia Stanów Zjednoczonych z Europy i ze wschodniej flanki NATO – powiedział prof. Tadeusz Marczak.

W omawianym komunikacie szefa Bundeswehry pojawiła się także zapowiedź współpracy w konkretnych projektach wojskowych. Chodzi m.in. o europejską tarczę antyrakietową. Chęć przystąpienia do programu wyraził premier Donald Tusk. [czytaj więcej]

– Naszym zadaniem dzisiaj jest wykorzystanie każdej (bez względu) możliwości, każdego sojusznika, każdej instalacji na rzecz uzbrojenia polskiego nieba – mówił Donald Tusk.

Prezydent Andrzej Duda wskazał, że europejski system to biznesowy projekt Niemiec, a polska obrona powietrzna budowana jest przede wszystkim w oparciu o amerykański system Patriot. Umowy są już podpisane.

– Rozumiem, że pan premier rozważa dodatkowe przystąpienie ewentualnie do tego systemu, bo ja sobie nie wyobrażam tego, żebyśmy mieli porzucić ten projekt, który od lat budujemy – wskazał Andrzej Duda.

Polska rozbudowuje swoje systemy obrony nieba. To m.in. programy Narew, Pilica i Wisła. Chcemy dzięki temu osiągnąć maksymalną ochronę – zaznaczył prof. Krzysztof Kubiak, ekspert ds. obronności.

– Polskie starania są ukierunkowane na to, byśmy uzyskali możność zwalczania celów powietrznych w jak najszerszym zakresie wysokości i w możliwe najszerszym zakresie odległości – podkreślił prof. Krzysztof Kubiak.

W końcowym rozrachunku polskie systemy obrony powietrznej mają być w pełni zintegrowane z zakupionym od Amerykanów systemem IBCS, czyli najnowocześniejszym centrum dowodzenia obroną przeciwlotniczą i przeciwrakietową. Polska obok Ameryki będzie jedynym właścicielem systemu.

TV Trwam News

drukuj
Tagi: , ,

Drogi Czytelniku naszego portalu,
każdego dnia – specjalnie dla Ciebie – publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła i naszej Ojczyzny. Odważnie stajemy w obronie naszej wiary i nauki Kościoła. Jednak bez Twojej pomocy kontynuacja naszej misji będzie coraz trudniejsza. Dlatego prosimy Cię o pomoc.
Od pewnego czasu istnieje możliwość przekazywania online darów serca na Radio Maryja i Tv Trwam – za pomocą kart kredytowych, debetowych i innych elektronicznych form płatniczych. Prosimy o Twoje wsparcie
Redakcja portalu radiomaryja.pl