fot. Tomasz Strąg

Prof. H. Wnorowski: Nieprawdą jest jakoby była możliwość pełnej neutralizacji skutków kryzysu

Kryzys zdrowotny bardzo szybko wkroczył do gospodarki. Trzeba sobie uświadomić, że on nie był przez nikogo wyczekiwany. Przyszedł i jest coraz poważniejszy. Nieprawdą jest jakoby była możliwość pełnej neutralizacji jego skutków – powiedział w poniedziałkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja ekonomista prof. Henryk Wnorowski.

Rząd wprowadza rozwiązania zawarte w tzw. tarczy antykryzysowej. W trybie pilnym przygotowywane są kolejne rozwiązania. Prof. Henryk Wnorowski zaznaczył, że „kryzys gospodarczy już się rozpoczął”.

– Kryzys zdrowotny bardzo szybko wkroczył do gospodarki. Trzeba sobie uświadomić, że on nie był przez nikogo wyczekiwany. Przyszedł i jest coraz poważniejszy. Nieprawdą jest jakoby była możliwość pełnej neutralizacji jego skutków. To bardzo poważna sprawa, która postrzegana jest przez wielu ekspertów jako największy kryzys w ostatnich 100 latach, a może nawet w historii – wskazał wykładowca Uniwersytetu Białostockiego.

Ekonomista przytoczył deklarację ministra finansów dot. pracy nad drugą odsłoną tzw. tarczy antykryzysowej. W tym kontekście powiedział, że „będzie ich kilka”.

– Ta sytuacja będzie trwała długo. To nie jest nawet jeszcze koniec początku tego kryzysu. Natomiast rozwiązania z pierwszej tarczy oceniam wysoko. Są to rozwiązania trafne, dlatego że najważniejszym celem na tę chwilę jest – mówiąc kolokwialnie – przeżycie. Dla osób fizycznych oznacza to dalsze uzyskiwanie przychodów. Z kolei dla przedsiębiorców oznacza płynność. Tak naprawdę tarcza antykryzysowa jest nakierowana na te dwa punkty – zauważył gość Radia Maryja.

Prezydent Andrzej Duda zaapelował do Polaków o włączenie się w akcję „Kupuj świadomie produkt polski” [zobacz więcej]. Prof. Henryk Wnorowski zwrócił przy tym uwagę na to, że „Polska jest dość dużym eksporterem”.

W okresie kryzysu nastąpiło drastyczne ograniczenie eksportu. To jest zrozumiałe, bo w krajach-importerach polskich produktów sytuacja jest podobna do naszej, przez co nie ma możliwości dokonania zamówień. W związku z tym powinniśmy przekierować nasze preferencje zakupowe na produkty wytwarzane w Polsce. Pieniądze wydane przez nas na takie zakupy w tym samym momencie stają się przychodami polskich producentów. Jeśli oni otrzymają przychody, to dokonują kolejnych transakcji, wypłacają wynagrodzenia i tak koniunktura się nakręca. To zachowanie, którego oczekujemy od Polaków – zaznaczył ekonomista.

Cała rozmowa z prof. Henrykiem Wnorowskim dostępna jest [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj