Prezydent Duda rozmawiał z prezesem TK

Nie milkną echa spotkania prezydenta Andrzeja Dudy i prezesa Trybunału Konstytucyjnego Andrzeja Rzeplińskiego. Do rozmowy doszło wczoraj podczas uroczystości wręczenia nominacji sędziowskich w Pałacu Prezydenckim.

Dziś w stacji radiowej Tok Fm prezes Trybunału stwierdził, że jego rozmowa z prezydentem dotyczyła tego, jak rozstrzygnąć problem, żeby w TK było 15, a nie 18 sędziów. Dodał, że starał się prowadzić tak rozmowę, by ruszyć do przodu z obsadą Trybunału Konstytucyjnego.

Rzepliński wskazał, że fakt, iż nie ma 15 sędziów, „to nie jest zawinienie ze strony Trybunału Konstytucyjnego. Lecz jest to zawinienie po stronie rządzących”.

Poseł prof. Krystyna Pawłowicz, konstytucjonalista, zwraca uwagę na jednostronny przekaz  dotyczący spotkania prezesa Trybunału Konstytucyjnego z prezydentem Andrzejem Dudą.

– Dopóki nie będzie jakiegokolwiek komentarza ze strony pana prezydenta Dudy, to trudno tutaj oceniać i jakby domyślać się treści. Osobiście nie sądzę, że pan prezydent Duda wycofa się ze swoich słów krytycznej oceny Trybunału Konstytucyjnego, kiedy kolejnymi krokami podpisywał nowelizację, nie przyjmował ślubowania wybranych sędziów przez poprzedni Sejm na niekonstytucyjnej podstawie oraz, kiedy przyjmował ślubowanie od kolejnych sędziów wybranych przez obecny Sejm. Pan prezydent Duda się z tego nie wycofywał i słowa, o których mówi teraz pan Rzepliński są jego osobistą relacją, sprawozdaniem i jego oczekiwaniami – podkreśliła prof. Krystyna Pawłowicz.

Tymczasem dziś Trybunał Konstytucyjny odwołał zaplanowaną na 12 stycznia rozprawę w sprawie uchwał Sejmu dotyczących m.in. wyboru w grudniu 2015 r. pięciu nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego.

RIRM

 

drukuj