Premier Donald Tusk zapowiada zwycięstwo w kolejnych wyborach
Premier Donald Tusk przechodzi do ofensywy i zapowiada zwycięstwo w kolejnych wyborach. Wygraną Koalicji Obywatelskiej mają dać rozliczenia rządów Prawa i Sprawiedliwości, a wraz z nimi kolejne akty oskarżenia.
Premier Donald Tusk przygotowuje się do wyborów i na antenie TVP w likwidacji zaklina rzeczywistość.
– Mogę przyjmować zakłady, że wygramy te wybory i nie przemawia przeze mnie pycha – przekonuje Prezes Rady Ministrów.
Pewności siebie premierowi dodały ostatnie sondaże, które wskazują, że Koalicja Obywatelska ma największe poparcie – wahające się od 28 do 39 procent. Ale te wyniki nie dają partii premiera większości, a obecni koalicjanci mogą nie przekroczyć progu wyborczego. Tym, co ma utrzymać poparcie dla Koalicji Obywatelskiej, są rozliczenia Prawa i Sprawiedliwości.
– To nie chodzi o odwet ani o zemstę. Ja nie mam mściwej natury – mówi premier Donald Tusk.
„Ja nie mam mściwej natury” Donald Tusk.
Ironiczne, prawda? Człowiek, który przez lata budował wizerunek polityka rozliczeń, zemsty i „twardej ręki” wobec przeciwników, nagle odkrywa w sobie anioła miłosierdzia.
Wojenki se urządzają, a Polska i Polacy w ruinie. pic.twitter.com/TW0CXb164Q
— Mati (@FremdenlegionPL) October 30, 2025
Elementem rozliczeń jest ściganie byłego kierownictwa Ministerstwa Sprawiedliwości. Powodem jest m.in. wydatkowanie środków z Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura zależna od ministra sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego, Waldemara Żurka, chce postawić poważne zarzuty byłemu szefowi resortu sprawiedliwości, Zbigniewowi Ziobrze.
– Prokurator ustalił w oparciu o dowody, że pan Zbigniew Ziobro założył i kierował zorganizowaną grupą przestępczą – mówi rzecznik prasowy Prokuratora Generalnego, prok. Anna Adamiak.
Dlatego prokuratura wnioskuje do Sejmu o uchylenie immunitetu Zbigniewowi Ziobrze.
– Wniosek dotyczy również wyrażenia zgody na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie pana Zbigniewa Ziobry – informuje prok. Anna Adamiak.
To działanie ściśle polityczne – mówią posłowie Prawa i sprawiedliwości, broniąc Zbigniewa Ziobry oraz innych posłów oskarżanych przez PK w sprawie Funduszu Sprawiedliwości.
– Zupełnie absurdalne, bezpodstawne ataki na pana ministra Zbigniewa Ziobrę, na ministra Michała Wosia, teraz na posła Dariusza Mateckiego – wskazuje poseł Mariusz Błaszczak, przewodniczący Klubu Parlamentarnego PiS.
Rozliczenia, czyli próba wtrącenia Zbigniewa Ziobry do więzienia czy akt oskarżenia dla posła Mateckiego, to komunikat wysłany do twardego elektoratu Koalicji Obywatelskiej – podkreśla etyk i filozof polityki, prof. Zbigniew Orbik.
– Jest to już element kampanii przedwyborczej do wyborów w 2027 roku – zauważa prof. Zbigniew Orbik.
Donald Tusk liczy, że w zwycięstwie pomogą mu wpadki Prawa i Sprawiedliwości, takie jak sprzedaż 160 ha ziemi ornej z zasobów Skarbu Państwa, która miała trafić pod Centralny Port Komunikacyjny. Teraz dodatkowo okazało się, że ówczesny minister rolnictwa, Robert Telus, wykorzystał w kampanii wyborczej tubki z musami owocowymi wyprodukowanymi przez firmę blisko związaną z Dawtoną. A to jej wiceprezes zakupił grunt od państwa. Szef Koalicji Obywatelskiej wykorzystał sytuację. Skrót CPK rozwinął jako „Cały PiS Kradnie”
– To jest skrót, który oddaje dobrze naturę tej władzy – przekonuje premier Donald Tusk.
Prawo i Sprawiedliwości odrzuca te oszczerstwa i mówi o aferach obecnej ekipy rządzącej, m.in. o próbie sprzedaży dużego areału ziemi pod Warszawą.
– Sieć Badawcza „Łukasiewicz” sprzedaje jakiemuś plantatorowi borówek powiązanemu z firmą deweloperską. Sprzedaje za ok 20 mln zł – informuje poseł Przemysław Czarnek z PiS.
Gigantyczna afera rządu Tuska i Sieci Badawczej Łukasiewicz ❗️ pic.twitter.com/sK12pa3N0c
— Przemysław Czarnek (@CzarnekP) October 31, 2025
Transakcję wstrzymała Prokuratoria Generalna. Ziemia ta może być warta nawet 600 mln zł. Ma na niej powstać centrum, w którym będą kształcić się fachowcy do obsługi elektrowni jądrowych.
TV Trwam News



