fot. twitter.com/arekmularczyk

Prace zespołu ds. reparacji wojennych w toku

Wyniki prac sejmowego zespołu ds. reparacji wojennych od Niemiec poznamy najwcześniej po wyborach parlamentarnych. Szef zespołu poseł Arkadiusz Mularczyk poinformował, że trwają jeszcze działania związane m.in. z tłumaczeniem dokumentu.

Z kraju i zagranicy spływają też materiały dot. polskich strat wojennych. Ponadto sprawa reparacji jest fundamentalna i nie powinna być łączona
z kampanią wyborczą – zaznaczył poseł Arkadiusz Mularczyk.

My nie chcielibyśmy się pospieszyć z publikacją raportu, dlatego że musi on być przygotowany perfekcyjnie. Ponadto mamy świadomość, że trwająca już kampania wyborcza do parlamentu nie jest dobrym czasem na publikację raportu, w tym sensie, że sprawa ta nie powinna być przedmiotem gry wyborczej. To dotyczy problematyki o charakterze fundamentalnym. Wokół tej sprawy powinien być consensus społeczny i narodowy. Myślę, że ta sprawa na pewno będzie przedmiotem dalszych prac. Raport na pewno będzie publikowany, ale oczywiście to od decyzji o charakterze politycznym zależy czas i moment ich publikacji. Przede wszystkim raport musi być skończony i musi być perfekcyjnie przygotowany, ponieważ będzie on przedmiotem debaty, zarówno w kraju, jak też za granicą – zaznaczył Arkadiusz Mularczyk.

Po publikacji raportu planowane są działania dyplomatyczne na arenie międzynarodowej. W dalszej perspektywie miałyby zostać uruchomione procedury dochodzenia roszczeń dla osób indywidualnych.

RIRM

drukuj