fot. Robert Sobkowicz

Posłowie SP krytykują Komisję Odpowiedzialności Konstytucyjnej

Działania Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej przypominają praktyki rodem z najgorszych czasów totalitarnych – ocenia Solidarna Polska. Posłowie partii odnieśli się do wczorajszego posiedzenia komisji, która zajmuje się wnioskiem o postawienie przed Trybunałem Stanu Zbigniewa Ziobry.

Podczas obrad wspomnianej komisji zdecydowano o zakończeniu postępowania dowodowego. Jednocześnie komisja odrzuciła w głosowaniu wszystkie wnioski o przesłuchanie świadków obrony.

Poseł Arkadiusz Mularczyk z Solidarnej Polski podkreśla,  że  prace komisji od początku budziły niepokój.

– Rzeczą oczywistą jest, że aby to postępowanie miało wnioski, które odpowiadają prawdzie, powinni być przesłuchani wszyscy świadkowie. Pomimo tego, Komisja Odpowiedzialności Konstytucyjnej pod przewodnictwem posłów PO odrzuciła wnioski Zbigniewa Ziobro i jego pełnomocnika, także moje i zamknęła postępowanie. Na kolejnym posiedzeniu Sejmu najprawdopodobniej będzie głosowany wniosek o postawienie przed TS Zbigniewa Ziobro. To pokazuje, że PO w sposób stricte koniunkturalny i polityczny podchodzi do prac tej komisji i w końcówce tej kadencji parlamentu chce postawić przed TS Zbigniewa Ziobrę. To niewątpliwie przykład psucia państwa, p sucia prawa – komentuje polityk.  

Wnioski o postawienie Zbigniewa Ziobry i Jarosława Kaczyńskiego przed Trybunałem Stanu złożyła w 2012 roku Platforma Obywatelska. Byłemu premierowi i byłemu ministrowi sprawiedliwości zarzuca się naruszenie konstytucji, ustawy o Radzie Ministrów oraz ustawy o działach administracji rządowej.

Zarówno Zbigniew Ziobro, jak i Jarosław Kaczyński wielokrotnie podkreślali, że nie widzą żadnych podstaw do postawienia ich przed Trybunałem.

RIRM

drukuj