fot. PAP/Paweł Supernak

Posłowie podejmą piątą próbę wyboru RPO

Sejm na jednodniowym posiedzeniu podejmie dziś piątą już próbę wyboru nowego Rzecznika Praw Obywatelskich. Tym razem Prawo i Sprawiedliwość zgłosiło kandydaturę senator niezależnej Lidii Staroń, a opozycja – prof. Marcina Wiącka, prawnika.

Wiele wskazuje na to, że wybór nie będzie łatwy. Choć Lidia Staroń ma poparcie większości Zjednoczonej Prawicy, to lider Porozumienia zadeklarował, że on i ogromna większość posłów tego ugrupowania poprą prof. Marcina Wiącka.

Grzegorz Wiński, socjolog, zwrócił uwagę, że to kolejny już przypadek, kiedy ugrupowanie Jarosława Gowina przedstawia odrębne stanowisko od Prawa i Sprawiedliwości.

– Nagłe poparcie dla kandydata opozycji na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich to jest konsekwencja gry politycznej Jarosława Gowina, który już pokazał, że bardzo często zmienia zdanie w zasadniczych głosowaniach dla obozu Zjednoczonej Prawicy. Czas pokaże, czy jest to chęć wybicia się Porozumienia nad inne partie, pokazania, że jest to bardzo istotny element obozu Zjednoczonej Prawicy. Pamiętajmy, że polityka partii nie może cały czas polegać na tym, iż jest języczkiem u wagi pewnych głosowań, przedsięwzięć. Nie może cały czas liczyć na cierpliwość koalicjantów i pobłażanie wobec działań – zauważył Grzegorz Wiński.

Rzecznika Praw Obywatelskich powołuje Sejm za zgodą Senatu. Wybór jest konieczny, bo we wrześniu ubiegłego roku upłynęła kadencja RPO Adama Bodnara.

Dotychczasowe cztery próby wskazania jego następcy okazały się bezskuteczne. W pierwszych dwóch Sejm nie poparł kandydatury mec. Zuzanny Rudzińskiej-Bluszcz. W kolejnych głosowaniach kandydaci PiS – prof. Piotr Wawrzyk i Bartłomiej Wróblewski – nie uzyskali zgody Senatu. [czytaj więcej]

RIRM

drukuj