Posłowie PiS chcą odrzucenia rządowej nowelizacji Prawa oświatowego
Komisja Edukacji i Nauki ma dziś kontynuować prace nad rządową nowelizacją Prawa oświatowego. Posłowie Prawa i Sprawiedliwości chcą odrzucenia tego projektu ustawy. Przestrzegają, że zmiany doprowadzą do katastrofy w szkolnictwie i wskazują na zapisy, które uderzają w prawa rodziców i są niekonstytucyjne.
🔴 #LIVE | Konferencja prasowa | Prawo i Sprawiedliwość https://t.co/85mygvmr75
— PiS Live (@pisorgplLive) November 19, 2025
Ministerstwo Edukacji Narodowej chce m.in. wdrażać w szkołach reformę programową, w tym zmienić definicję podstawy programowej wychowania przedszkolnego i kształcenia ogólnego oraz powrócić od nowego roku szkolnego do kwietniowego terminu egzaminu ósmoklasisty.
Ten projekt ma dokończyć destrukcję polskiej edukacji publicznej, rozpoczętą dwa lata temu przez minister Barbarę Nowacką – zaznaczył poseł Dariusz Piontkowski z Prawa i Sprawiedliwości. Nowela ogranicza autonomię nauczycieli i drastycznie obniża poziom nauczania – ocenił polityk.
– Ma być to już przede wszystkim zabawa, projekty i podążanie w tym kierunku, w którym podążyły kraje Europy Zachodniej. Tam wiele lat temu doszło już do sytuacji, w której obniżono poziom nauczania w szkołach publicznych i doprowadziło to do tego, że ci, którzy chcą naprawdę wykształcić swoje dzieci, są zmuszeni do tego, aby posyłać je do szkół płatnych – zwrócił uwagę parlamentarzysta.
Projekt MEN przemyca inne szkodliwe rozwiązania. Wprowadza m.in. zasadę domniemanej zgody rodziców na zajęcia fakultatywne – zauważył poseł Bartłomiej Wróblewski z PiS.
– Innymi słowy, rodzice mogą być stawiani przed faktem dokonanym już nawet po jednorazowych, a nawet wielorazowych zajęciach. Bez ich zgody dzieci mogą być przymuszone do uczestnictwa w zajęciach, na które rodzice zgody nie wyrażają ze względów światopoglądowych, ze względu na przekonania religijne czy inne – wskazał polityk.
Parlamentarzyści wyliczali szkodliwe zmiany, które już wprowadzono, jak zniesienie obowiązkowych prac domowych, obcięcie podstaw programowych i ograniczanie lekcji religii. Jak przestrzegali, to potwierdza, że MEN chce zlikwidować klasyczny, dobry model szkoły i doprowadzić do ruiny edukacji. PiS zapowiada sprzeciw wobec rządowej nowelizacji.
RIRM



