fot. twitter.com

Pomoc Kościołowi w Potrzebie kontynuuje akcję „zanurzania” we krwi męczenników najważniejszych światowych zabytków

Papieskie Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie kontynuuje akcję oświetlania na czerwono najważniejszych światowych zabytków, katedr i kościołów.

Akcja organizowana jest w ramach tzw. Czerwonego Tygodnia, który w praktyce rozciąga się na cały rok. Czerwony kolor iluminacji świetlnej symbolizuje krew męczenników. Ma zwrócić uwagę świata na brak wolności religijnej i męczeństwo chrześcijan w wielu krajach na świecie.

Chrześcijaństwo nadal jest najbardziej prześladowaną religią świata – zaznacza dyrektor Polskiej Sekcji stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie ks. prof. Waldemar Cisło.

– Sytuacja jest dynamiczna, bo wiemy, że Bliski Wschód to rana, która ciągle krwawi. Dajmy obraz liczbowy, bo liczby najbardziej przemawiają: w Iraku w 2003 roku było ok. 1,5 mln chrześcijan, a teraz jest ich ok. 200 tys.; w Syrii kolebce chrześcijaństwa przed wojną było chrześcijanie to ok. 10 proc. społeczeństwa, dzisiaj ponad połowa z nich wyemigrowała. Tych problemów mamy bardzo dużo. Jeśli dołączymy do tego niepokoje, które dochodzą – Ameryka Południowa, Afryka – to daje nam to niepokojący obraz – podkreśla.

– Co dwa lata Papieskie Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie wydaje raport, w którym koncentruje się na chrześcijanach. Niestety ciągle chrześcijanie są najbardziej prześladowaną religią na świecie. Ostatnio mamy tendencję spadkową (z ponad 100 tys. do 80 tys. prześladowanych osób), ale to wciąż o tych kilkadziesiąt tysięcy osób za dużo – dodaje ks. prof. Waldemar Cisło.

Od lat na czerwono podświetlane są między innymi rzymskie Koloseum, Fontanna di Trevi, czy statua Zbawiciela w Rio de Janeiro. Z największym odzewem inicjatywa spotkała się na Filipinach, gdzie o męczeństwie chrześcijan przypomni ponad 2 tys. parafii. W tym roku w inicjatywę po raz pierwszy włączyła się także Polska, oświetlając kościół karmelitański w Poznaniu.

RIRM

drukuj