fot. pl.wikipedia.org

Warszawa: złodziej okradał kobiety modlące się w kościołach

Policja zatrzymała 26-latka, który okradał starsze kobiety modlące się w kościołach. Mężczyzna przysiadał się i wykorzystując ich nieuwagę kradł torebki pozostawione w ławkach – poinformował w środę nadkom. Robert Szumiata ze śródmiejskiej policji.

Policjanci dobrze znają zatrzymanego mężczyznę. Tylko w 2018 r. złodziej razem ze swoją ówczesną partnerką dopuścił się 28 kradzieży w kościołach, pokrzywdzone osoby straciły ponad 26 tys. złotych.

W styczniu 2019 r. złodziejska para usłyszała zarzuty, 26-latek trafił do aresztu, który opuścił w lipcu. Ale szybko powrócił do przestępczego procederu. Tym razem jednak zaczął działać sam.

„Zarówno wtedy jak i teraz w zdecydowanej większości jego ofiarami były starsze kobiety modlące się w kościołach w centrum Warszawy. Identyczny był również sposób działania sprawcy” – przekazał nadkom. Robert Szumiata.

Jak wyjaśnił policjant, przestępca zazwyczaj przysiadał się do kobiet i wykorzystując ich nieuwagę kradł torebki pozostawione w ławkach. Później wyjmował z nich gotówkę, karty płatnicze i inne wartościowe przedmioty, a resztę wyrzucał. W tym roku zawiadomienia w tej sprawie złożyły już cztery osoby.

Funkcjonariusze szybko wpadli na trop mężczyzny m.in. dzięki nagraniu, na którym widać jak wypłaca z bankomatu pieniądze używając ukradzionej karty. Dowiedzieli się również, że 26-latek zamieszkał w wynajętym mieszkaniu na terenie powiatu wołomińskiego.

Złodziej został zatrzymany i usłyszał zarzuty. Grozi mu do 10 lat więzienia.

PAP

drukuj