fot. pixabay.com

Warszawa: Sześciu Gruzinów okradało samochody; zostali zatrzymani

Policjanci z specjalnej grupy „Skorpion” zatrzymali sześciu obywateli Gruzji podejrzanych o włamania do pojazdów i kradzieży ich wyposażenia – przekazała mł. asp. Irmina Sulich z Komendy Rejonowej Policji Warszawa VI. Dodała, że ich łupami padały głównie damskie torebki z dokumentami, telefonami i pieniędzmi.

Młodsza aspirant Irmina Sulich poinformowała, że policjanci z północnopraskiej grupy „Skorpion” od jakiegoś czasu prowadzili działania na warszawskiej Pradze Północ dotyczące włamań do samochodów na terenie dzielnicy.

„Sprawcy wybijali szyby i wyrywali klamki w zaparkowanych samochodach, po czym kradli z nich damskie torebki z portfelami, dokumentami, kartami płatniczymi i biżuterią” – tłumaczyła policjantka.

„Funkcjonariusze, gdy tylko otrzymali rysopisy mężczyzn, rozpoczęli ich poszukiwania. Ustalili również pojazd, którym się poruszali i podjęli jego obserwację” – wyjawiła.

Wskazała, że operacyjne ustalenia doprowadziły policjantów na jeden z parkingów przy ul. Wojnickiej.

„Tam przy zaparkowanym renault zauważyli poszukiwanych mężczyzn, którzy wyrwali z pojazdu klamkę i zabrali z jego wnętrza torebkę” – podała.

„Kryminalni postanowili podjąć wobec nich interwencję. Podejrzani próbowali uciec, jednak dzięki skutecznym działaniom policjantów już po chwili byli zatrzymani. Okazało się, że wszyscy byli obywatelami Gruzji” – poinformowała dodając, że łącznie policjanci zatrzymali sześciu mężczyzn.

Podejrzani usłyszeli w prokuraturze zarzuty kradzieży z włamaniem do bmw i renault.

„Wartość strat pokrzywdzonych wyniosła prawie 4 tys. złotych” – dodała.

„Policjanci skontrolowali pobliskie lombardy i odnaleźli skradzioną przez mężczyzn bransoletkę. Podczas przeszukania pomieszczeń w których zamieszkiwali zatrzymani, kryminalni zabezpieczyli wiele narzędzi, które mogły im posłużyć do popełnienia przestępstwa” – powiedziała.

Decyzją sądu sześciu obywateli Gruzji zostało tymczasowo aresztowanych na trzy miesiące. Za zarzucane im czyny grozi do 10 lat więzienia.

PAP

drukuj