Czechy: sąd oddalił skargę Ukraińca na odmowę tymczasowej ochrony – obawa przed wojną nie wystarczy
Sąd w Pilźnie oddalił skargę obywatela Ukrainy na decyzję czeskiego MSW, które odmówiło mu udzielenia ochrony międzynarodowej. Mężczyzna argumentował, że po powrocie do kraju grozi mu niebezpieczeństwo z powodu wojny i możliwego powołania do wojska. Sąd uznał, że obawa nie jest podstawą do przyznania ochrony.
Wyrok zapadł w ubiegłym tygodniu, a w środę sprawę opisały czeskie media. Sąd w Pilźnie rozpatrywał w ostatnim czasie kilka skarg na obywateli Ukrainy dotyczących ochrony międzynarodowej oraz umieszczenia cudzoziemców w ośrodkach dla osób ubiegających się o ochronę.
Ukrainiec V.K. we wniosku do czeskich władz wskazał, że obawia się powrotu do kraju ze względu na działania wojenne i możliwość powołania do armii. W odwołaniu do sądu oświadczył również, iż ze względów osobistych i moralnych nie chce uczestniczyć w operacjach bojowych.
Sąd uznał jednak, że sam obowiązek służby wojskowej oraz możliwość powołania do wojska nie stanowią podstawy do przyznania ochrony międzynarodowej. Sąd zwrócił także uwagę, że V.K. jest żołnierzem rezerwy. W swoim pierwotnym wniosku do MSW nie powoływał się na względy moralne jako przyczynę odmowy udziału w działaniach wojennych – argument ten przedstawił dopiero w odwołaniu. Ustalono również, że mężczyzna przez około półtora roku służył w armii.
Od 5 sierpnia UE zaostrzyła warunki dla nowo przybyłych z Ukrainy. Tymczasową ochronę otrzymają teraz tylko osoby, które wypełniły swoje obowiązki wojskowe na Ukrainie i mogą to udokumentować.
PAP



