fot. sxc.hu

Polskie górnictwo czeka na ratunek

Sytuacja górnictwa w Polsce jest bardzo trudna. Podczas rządów PO-PSL z tego przemysłu zostało wydrenowanych ok. 10 mld zł. Dziś górnictwo potrzebuje zastrzyku finansowego, który umożliwi jego dalsze działanie – mówiła poseł PiS Izabela Kloc w programie Aktualności dnia w Radiu Maryja.

Poseł Prawa i Sprawiedliwości podkreśliła, że polska energetyka bazuje głównie na węglu i powinna mieć możliwość kształtowania swojego poziomu energetycznego. Tymczasem polski przemysł wydobywczy znajduje się
w ciężkim położeniu.

– Sytuacja spółek węglowych nadal jest niepokojąca. Z dnia na dzień tej zapaści nie da się naprawić. Jednak  Krzysztof Tchórzewski, powołany minister ds. energetyki, prowadzi obecnie rozmowy w tej kwestii. Będzie również spotykał się ze stroną społeczną – oznajmiła poseł Izabela Kloc.

Trwa szczyt klimatyczny we Francji, który ma znaczny wpływ na sytuację polskiego górnictwa. Premier Beata Szydło określiła jasno, że ważne jest to, aby wszystkie kraje przystąpiły do porozumienia. Premier powiedziała, że nie może być tak, iż tylko kraje Unii Europejskiej podejmują coraz większe wyzwania związane z węglem, a reszta państw nic nie robi w tym zakresie.

Izabela Kloc na tę ostatnią kwestię zwraca szczególną uwagę.

– Obecna polska władza wyraża dbałość o ochronę klimatu i naszą gospodarkę. Węgiel jest  skarbem narodowym i długo jeszcze pozostanie w optyce działania polskiego rządu. Wszelkie przedsięwzięcia związane z ochroną klimatu z jednej strony chcą doprowadzić do zmniejszenia zagrożeń. Z drugiej zaś musimy powiedzieć, że są to działania czysto biznesowe czy gospodarcze. Istnieją grupy interesów, które są w tym wypadku realizowane – poprzez wprowadzanie nowinek w dziedzinie energetyki. Prowadzą one do zmniejszenia ilości wydobywanego węgla. My, jako Polska, musimy dbać o to, abyśmy nie byli uzależnieni od innych technologii, które nie powstają w Polsce – zaznacza poseł PiS w Aktualnościach dnia.

RIRM

drukuj