fot. twitter.com/SzumowskiLukasz

Ł. Szumowski: Rozmowy ze związkami zawodowymi były konstruktywne

Rozmowy ze związkami zawodowymi były konstruktywne – powiedział w środę minister zdrowia Łukasz Szumowski po spotkaniu z przedstawicielami związków zawodowych w Centrum Partnerstwa Społecznego „Dialog”. Związkowcy przyznali, że droga do rozmów jest otwarta.

Jak powiedział Łukasz Szumowski, wysłuchał postulatów związków zawodowych zrzeszających kilka grup pracowników służby zdrowia.

„Będziemy te postulaty analizowali w ministerstwie. (…) To, co obiecywałem przy spotkaniu ze wszystkimi grupami zawodowymi: będziemy rozmawiali o ustawie o minimalnym wynagrodzeniu już w najbliższym czasie” – zadeklarował.

Zdaniem Łukasza Szumowskiego, rozmowy były „konstruktywne”, a mówienie na tym etapie o „drastycznych” rozwiązaniach, takich jak strajk, jest „trochę przedwczesne”.

Minister zdrowia przyznał, że problemem jest m.in. nieuregulowanie zawodu technika – zarówno technika elektroradiologii, technika diagnostycznego czy technika fizjoterapii.

„I tutaj obiecałem, że będziemy procedowali szybko ustawę o zawodach medycznych, która by te kompetencje, obowiązki, ale i sposób pracy, regulowała. Wiemy, że w tej chwili na tych samych stanowiskach pracują osoby z różnymi kompetencjami, z różnym wykształceniem, i to powinno zostać uregulowane tak naprawdę dla bezpieczeństwa pacjentów” – zaznaczył.

Łukasz Szumowski poinformował, że obiecał spotkać się z organami założycielskimi szpitali.

„Reprezentowane przez te związki zawodowe grupy są obecne w każdym szpitalu i bez nich szpital nie może funkcjonować. Nie są grupy tak liczebne jak np. pielęgniarki czy lekarze, natomiast trochę zostały pominięte – pominięte w rozmowach bezpośrednio ze swoimi dyrektorami zakładów pracy. Chciałbym tutaj wesprzeć te rozmowy o przyszłości zawodu, o warunkach pracy i warunkach płacy” – wyjaśnił.

Poinformował, że kolejne spotkanie z przedstawicielami związków odbędzie się za miesiąc.

„W międzyczasie spotkam się z organami założycielskimi – to są głównie samorządy, bo większość szpitali nadzorują samorządy – i za miesiąc będziemy znacznie więcej wiedzieli, jakie są warunki w poszczególnych województwach, w poszczególnych organach założycielskich” – powiedział.

Zastrzegł, że resort nie ceduje podwyżek na samorządy.

Przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pracowników Diagnostyki Medycznej i Fizjoterapii Ewa Ochrymczuk zaznaczyła, że strona społeczna „oczekiwała więcej”.

„Oczekiwaliśmy, że może usłyszymy jakieś konkretne kwoty i tak dalej. Natomiast wynikiem tego spotkania jest, że pan minister obiecał, że w ciągu dwóch – trzech tygodni spotka się z organami założycielskimi i będzie konkretnie rozmawiał o naszej grupie zawodowej, która nie dostała żadnych podwyżek” – podkreśliła.

Przyznała, że głównym tematem rozmów były podwyżki wynagrodzeń.

„Rozmawialiśmy 2,5 godziny. Myśmy mieli swoje argumenty. Pan minister jest otwarty i rozumie, że na pewno musimy je dostać, że zostaliśmy ostatnią grupą, która bardzo odbiega od pozostałych zawodów” – mówiła.

Na pytanie, czy planowany jest strajk odpowiedziała, że na razie „nie może powiedzieć”.

„Ja jedna nie podejmuję decyzji. Myślę, że jest otwarta jakaś droga i też musimy dać czas. (…) Jeżeli w krótkim czasie uda się coś osiągnąć, to może poczekamy. Takie jest moje zdanie dzisiaj, ale co powie mój zarząd, moi pracownicy, którzy są bardzo zniecierpliwieni? Mam nadzieję, że uda nam się poczekać i coś z tego wyniknie” – zaznaczyła.

Spotkanie rozpoczęło się o godz. 15.00 w Centrum Partnerstwa Społecznego „Dialog”. W spotkaniu, jak przekazywał wcześniej resort, uczestniczyli przedstawiciele m.in. Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pracowników Diagnostyki Medycznej i Fizjoterapii, Krajowego Związku Zawodowego Pracowników Medycznych Laboratoriów Diagnostycznych, Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Techników Medycznych Elektrokardiologii oraz Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Techników Medycznych Elektroradiologii.

PAP/RIRM

drukuj