fot. PAP/Radek Pietruszka

Kolejny dzień prac Senatu nad ustawą budżetową

Dziś kolejny dzień prac Senatu nad ustawą budżetową. We wtorek w czasie kilkugodzinnej dyskusji senatorowie złożyli do projektu ok. 70 poprawek.

Większość z poprawek dotyczyła zwiększenia wydatków państwa na lokalne przedsięwzięcia. Chodzi na przykład o zabezpieczenie 200 mln zł na przedłużenie kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną do portu w Elblągu. Kolejne dotyczyły np. zabezpieczenia środków (30 mln zł) na dokumentację obwodnic Kwidzynia i Malborka oraz rewitalizację rzeki Liwy.

Senatorowie KO zaproponowali też, by wyasygnować środki na stworzenie narodowego programu dotyczącego choroby Alzheimera, czy na podwyżki dla pracowników administracji sądowej.

Strona rządowa mówi o założeniach budżetu na ten rok jako o wielkim sukcesie.

– Wydatki i dochody równoważą się. To jest naprawdę wielki sukces. Jako historyk ustroju, politolog, muszę przypomnieć, że ostatni raz taka sytuacja miała miejsce w czasach Królestwa Polskiego w XIX wieku. Dzisiaj mamy budżet, który przewiduje 435 mld zł po stronie dochodów i podobnie po stronie wydatków, więc mamy budżet zrównoważony. Nie odbywa się to kosztem kwestii społecznych, socjalnych czy naruszeniem jakiejkolwiek dyscypliny budżetowej – mówi senator PiS prof. Włodzimierz Bernacki.

Głosowanie nad całością ustawy odbędzie się najprawdopodobniej jutro. Jeśli Senat przyjmie budżet z poprawkami, ustawa wróci do Sejmu. Kolejny krok to podpis prezydenta. Głowa państwa nie może zawetować budżetu – może go podpisać lub skierować do TK.

Zuzanna Dąbrowska/RIRM

drukuj