PO próbuje zamazywać bolesne karty historii Polski

Posłowie Platformy Obywatelskiej nie chcą uchwały upamiętniającej ofiary obławy augustowskiej – podkreślają posłowie Prawa i Sprawiedliwości.

„Uchwalenie przez Sejm RP tej ustawy oddałoby hołd tym, którzy zostali zamordowani 68 lat temu. Ponadto chodzi nam o to, aby przekazać opinii publicznej informacje na temat mordu, jaki został przeprowadzony przez komunistów bezpośrednio po zakończeniu II wojny światowej” – powiedział poseł Mariusz Błaszczak, szef Klubu Parlamentarnego PiS, który nazwał ten mord – obławą założycielską.

– W ten sposób system komunistyczny był instalowany na ziemiach polskich przez sowieckiego okupanta; poprzez aresztowanie, zatrzymanie nawet 7. tys. mieszkańców tego rejonu naszego kraju i poprzez ofiary sięgające nawet 2 tys. osób. Sprawa do dziś nie została wyjaśniona. Uważamy, że obowiązkiem władz RP jest wyjaśnienie tej sprawy. Co więcej, ich obowiązkiem jest ukaranie tych, którzy dopuścili się mordów – podkreślił poseł  Mariusz Błaszczak.

Poseł Jarosław Zieliński podkreśla, że w tym działaniu ludobójczym brały udział sowieckie siły – NKWD, Armia Czerwona, ale także wspierały tę akcję pacyfikacyjną polskie komunistyczne instytucje – MO, UB i PPR. Być może dlatego ta sprawa – mimo, że od 20. lat mamy niepodległą Ojczyznę – z takim trudem przebija się do Polaków.

– Niestety prawda o tej zbrodni jest wciąż nie do końca znana, jest ona blokowana. Dowód tego mieliśmy wczoraj, kiedy w imieniu Klubu Parlamentarnego PiS zwróciłem się do Pani Marszałek Sejmu o przerwę i zwołanie konwentu seniorów oraz wezwanie przewodniczącej sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu do przyspieszenia prac nad złożonym przez PiS projektem uchwały. Okazuje się, że nawet tak wielkie sprawy – jak budżet – można zmienić podczas jednego posiedzenia, jeżeli jest wola polityczna większości rządzącej. Natomiast prostej – jakby się wydawało – oczywistej uchwały nie można podjąć mimo, że jej projekt został złożony już parę tygodni temu – powiedział poseł Jarosław Zieliński.

„Wołamy o prawdę; mamy prawo do tego, aby ta prawda została odkryta” – akcentuje ks. prał. Stanisław Wysocki, przewodniczący Związku Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej. Świadek tamtych wydarzeń nazywa to ludobójstwo „kolejnym Katyniem”. Ksiądz prałat podkreśla, że po stronie rosyjskiej mamy swoich przyjaciół, natomiast prawda nie może się przebić w naszej Ojczyźnie.

 – Chodzi nam w zasadzie o to, gdzie zostały wykonane wyroki śmierci, o miejsce tej zbrodni. Następnie o to, gdzie zakopano ciała. Chodzi nam również o to, aby odkryto listę tej zbrodni. To przecież wielkie i straszne ludobójstwo. Naszym pragnieniem – rodzin ofiar obławy augustowskiej jest to, aby w miejscach, gdzie zakopano naszych najbliższych zapalić światło wdzięczności podkreślił ks. prałat Stanisław Wysocki.

Prawo i Sprawiedliwość przy współudziale Instytutu Pamięci Narodowej otworzyło dziś w Sejmie w holu głównym wystawę dotyczącą obławy augustowskiej. Na dziś zaplanowano także sesję naukowa na temat aktualnej wiedzy o obławie.

 

 

RIRM

drukuj