PiS chce informacji rządu o finansach kraju i realizacji budżetu

Klub PiS złożył we wtorek wniosek o poszerzenie rozpoczynających się w środę obrad Sejmu o informację rządu na temat sytuacji finansowej kraju i stanu realizacji budżetu.

„Przed kilkoma miesiącami PiS mówiło, że budżet na 2013 rok jest nierealny” – podkreślił szef klubu PiS Mariusz Błaszczak na konferencji prasowej w Sejmie.

W jego opinii, nierealne są na przykład wskaźniki dotyczące bezrobocia czy rozwoju gospodarczego Polski. „Rząd przygotował budżet zupełnie wirtualny” – dodał poseł PiS. Według niego, tegoroczny budżet nie był oparty „o realne możliwości naszego kraju”.

Wiceprezes PiS Beata Szydło dodała, że po pierwszym kwartale tegoroczny budżet jest zrealizowany w 29 proc. jeśli chodzi o dochody, w ok. 35 proc. jeśli chodzi wydatki i w ponad 89 proc. jeśli chodzi o deficyt.

Tegoroczna ustawa budżetowa przewiduje, że w 2013 r. deficyt nie przekroczy 35 mld 565 mln 500 tys. zł, a dochody wyniosą 299 mld 385 mln 300 tys. zł, natomiast wydatki nie będą wyższe niż 334 mld 950 mln 800 tys. zł.

Ministerstwo Finansów w sprawozdaniu operatywnym z wykonania budżetu państwa oszacowało, iż w okresie styczeń-kwiecień 2013 dochody wyniosły 86 mld 888 mln 410 tys. zł, wydatki – 118 mld 605 mln 425 tys. zł, a deficyt – 31 mld 717 mln 014 tys. zł.

Premier Donald Tusk powiedział w niedawnym wywiadzie, że decyzje dotyczące ewentualnej nowelizacji tegorocznego budżetu zapadną jeszcze w czerwcu. Szef rządu mówił, że analizowane sygnały mówią jednoznacznie, iż „nie utrzymamy takiego tempa wzrostu, jakie zakładaliśmy; wpływy do budżetu będą mniejsze, szczególnie z CIT i VAT”. „Oznacza to potrzebę przeglądu możliwości budżetowych i być może nowelizację. Decyzje zapadną jeszcze w czerwcu” – podkreślił szef rządu.

Na wtorkowej konferencji Szydło zwróciła też uwagę, że rząd zajmuje się tego dnia założeniami do budżetu na 2014 rok.

 – Chcemy wiedzieć, czy przyszłoroczny budżet będzie powstawał w oparach absurdu czy na podstawie rzeczywistych wskaźników i całościowo będzie oceniał sytuację gospodarczą – mówiła Szydło. 

Na wtorkowy posiedzeniu rząd zajmuje się założeniami projektu budżetu państwa na 2014 rok. Zgodnie z przekazaną Komisji Trójstronnej wstępną prognozą wielkości makroekonomicznych, które stanowią bazę do prac nad projektem przyszłorocznego budżetu, wzrost PKB ma wynieść 2,5 proc., inflacja średnioroczna 2,4 proc., a bezrobocie utrzymać się na poziomie 13,8 proc.

W Wieloletnim Planie Finansowym Państwa na lata 2013-2016 założono, że maksymalny deficyt budżetowy w 2014 r. wyniesie 55 mld zł.

PAP

drukuj