PIS apeluje o wycofanie projektu PO o likwidacji kopalń
PiS apeluje do wnioskodawców z PO i PSL o wycofanie projektu likwidującego cztery kopalnie. Zgodnie z regulaminem Sejmu można to zrobić przed zakończeniem drugiego czytania.
Jest czas, by ten projekt szkodliwy dla Śląska i Polski został wycofany – stwierdził poseł Mariusz Błaszczak przewodniczący Klubu Parlamentarnego PiS.
– Projekt podpisany przez posłów PO i PSL, w tym przez wicepremiera Janusza Piechocińskiego, musi być wycofany. Wczoraj odbyło się pierwsze czytanie. Władza PO-PSL próbuje „docisnąć kolanem” likwidację tysięcy miejsc pracy na Śląsku. Chociaż mówi się o 11 tys., o czterech kopalniach, to trzeba pamiętać, żeby przemnożyć tę liczbę przez 4. Jedno miejsce pracy w kopalni oznacza powstanie przynajmniej czterech miejsc pracy wokół. Jedno miejsce w przemyśle zlikwidowane, oznacza likwidację przynajmniej czterech miejsc pracy w usługach, z którymi przemysł jest związany. Więc to, co przygotowała koalicja PO-PSL oznacza degradację Śląska – powiedział poseł Mariusz Błaszczak.
Poseł dodał, że jest to powtórka scenariusza, jaki przerabialiśmy w latach 90-tych. Tak zlikwidowano w Polsce przemysł – stwierdził.
Komisja Nadzwyczajna do spraw energetyki i surowców energetycznych skierowała wczoraj projekt nowelizacji ustawy dot. górnictwa węgla kamiennego do drugiego czytania. Nowe przepisy umożliwią realizację rządowego programu restrukturyzacji KW.
Rząd zaproponował w programie m.in. likwidację czterech kopalń KW, przeniesienie 6 tys. osób do innych zakładów i osłony dla zwalnianych – kosztem ponad 2 mld zł.
Plan wywołał falę protestów na Śląsku. Strajkują górnicy ze wszystkich 14 kopalń KW. Solidarność z nimi wyrażają mieszkańcy miast, w których kopalnie mają zostać zlikwidowane.
Przygotowania do akcji protestacyjnych rozpoczęły się także w JSW i KHW. Od rana w kopalniach tych spółek związkowcy organizują masówki informacyjne dla pracowników. Do górniczych protestów mogą dołączyć także kolejarze, energetycy, pocztowcy i zbrojeniówka.
RIRM
