fot. PAP/Andrzej Grygiel

Wypracowano projekt porozumienia ws. KW

Jest projekt porozumienia z górniczymi związkami zawodowymi. Poprzedza on przekazanie kopalń Kompanii Węglowej do nowej firmy – Polskiej Grupy Górniczej. Dokument muszą jeszcze zaakceptować załogi kopalń.  

Rozmowy trwały całą sobotę. Były bardzo trudne – przyznał minister energii Krzysztof Tchórzewski. Ostatecznie osiągnięto porozumienie.

– Zapisy w tym porozumieniu są tym minimum, na które z punktu widzenia przyszłości funkcjonowania Polskiej Grupy Górniczej mogłem się zgodzić. (…) Zasadniczo chodzi o pewne możliwe do zaakceptowania przez stronę społeczną ustępstwa związane z wynagrodzeniami – oświadczył minister Krzysztof Tchórzewski.

Grzegorz Tobiszowski, wiceminister energii zwrócił uwagę na „historyczność” rozmów.

– Waga tych rozmów dla Śląska, dla branży górniczej jest olbrzymia. Warto też podkreślać, że dzisiaj w tych rozmowach walczymy i walczyliśmy o 100 tys. miejsc pracy, o 2 tys. firm w otoczeniu górniczym – przypomniał Tobiszowski.

Szczegóły ustaleń nie są znane. Według nieoficjalnych informacji chodzi o zawieszenie tzw. czternastek na półtora roku. Pozostawione miałyby zostać wypłaty barbórek i deputatów węglowych. Ponadto planowane jest połączenie większości kopalń Kompanii, które znajdą się w PGG. Wśród założeń porozumienia ma być także przekazanie do Spółki Restrukturyzacji Kopalń łącznie nawet 4 tys. osób – pracowników zarówno dołu, jak i powierzchni zakładów. Warunkiem podpisania dokumentu jest jednak zgoda załóg górniczych.

Wyjdziemy z tym porozumieniem do załóg, zapytamy się o ewentualną akceptację – zapowiada Bogusław Hutek, przewodniczący Zakładowej Organizacji Koordynacyjnej NSZZ „Solidarność” w Kompanii Węglowej.

– W poniedziałek spotkanie wszystkich central związkowych i najprawdopodobniej we wtorek masówki – potem zadecydujemy co dalej. Chcemy we wtorek na masówkach zapoznać z tym załogi, żeby zdecydowały, czy są w stanie zaakceptować takie warunki – powiedział szef „Solidarności” KW.

Ostateczną decyzję mamy poznać we wtorek. Minister energii skierował wczoraj specjalny apel do pracowników Kompanii Węglowej.

– O to, żeby poprali to porozumienie. Chciałbym prosić – bo to jest ważne dla Śląska, dla przyszłości całej społeczności lokalnej – chodzi o dużą liczbę miejsc pracy – mówił Krzysztof Tchórzewski.

Rozmowy są bardzo trudne, ponieważ poprzedni rząd doprowadził kopalnie do katastrofalnej sytuacji.

– Poprzednie ekipy rządzące z premier Tuskiem na czele zaniedbały sytuację w górnictwie w czasach prosperity – zyski zostały przejedzone, wszelkie szanse dla górnictwa zostały zaprzepaszczone, łącznie z koalicjantem PSL-em zniszczyli tę perspektywę dla górnictwa – komentował Krzysztof Sitarski, poseł Kukiz’15.

Zadłużenie samej tylko Kompanii Węglowej jest ogromne.

– To jest 7 miliardów, proszę państwa. Wiemy, że wszystko, co jest możliwe, aktywa są pozastawiane – powiedział wiceminister Grzegorz Tobiszewski.

Porozumienie to tak naprawdę początek długiej drogi. Właściwe funkcjonowanie PGG, która ma wystartować 1 maja będzie wymagało restrukturyzacji zadłużenia.

 

TV Trwam News/ RIRM

drukuj