Parowozy wróciły na tory

Po kilkuletniej przerwie parowozy znowu kursują na trasach Wolsztyn-Leszno i Wolsztyn-Poznań. Planowy ruch zabytkowych maszyn to ewenement w skali światowej.

Parowozownia Wolsztyn. To stąd każdego dnia wyjeżdżają zabytkowe, ale nadal sprawne parowozy. Do tego miejsca chętnie też przyjeżdżają turyści.

– Parowozownia to jest świetne miejsce dla rodzin z dziećmi, dla ludzi samotnych, dla księży, dla ludzi świeckich, idealne miejsce na weekend – ocenia turysta Marcin Wojdak.

Przez ostatnie trzy lata jedynie tu można było podziwiać zabytkowe lokomotywy. Wielkopolski samorząd wstrzymał bowiem finansowanie regularnego ruchu pociągów. Stało się to w wyniku braku porozumienia pomiędzy samorządem województwa wielkopolskiego a spółką PKP Cargo. Po trudnych rozmowach i negocjacjach ruch przywrócono.

– W Wolsztynie była historyczna chwila w poniedziałek, gdy po 3 latach przerwy zostało uruchomione pierwsze połączenie pasażerskiego pociągu osobowego do Leszna ciągniętego przez parowóz, lokomotywę parową – mówi Piotr Krajewski, wicestarosta powiatu wolsztyńskiego.

Dziś zabytkowe parowozy kursują na dwóch trasach. Od poniedziałku do piątku parowóz ciągnie pociąg z Wolsztyna do Leszna. W sobotę do Poznania.

– Także te parowozy kursują poza niedzielą codziennie. W niedzielę jesteśmy nastawieni na pociągi specjalne, czyli różne trasy, różne składy. W sumie jeździmy po całej Polsce – wyjaśnia Tomasz Opaska z Parowozowni Wolsztyn.

Wolsztyńska parowozownia w tym roku obchodzi 110-lecie swego istnienia. Turyści oglądać mogą tu między innymi zabytkową halę postojową czy muzeum ukazujące historię węzła i parowozowni. Wiele wskazuje na to, że na parowozownię z Unii Europejskiej uda się pozyskać 20 mln zł

– Ten wniosek ma przeprowadzić rewitalizację wokół przestrzeni parowozowni, samej parowozowni i parowozów – mówi Piotr Krajewski.

Wielkopolska jest jedynym regionem na świecie z planowym ruchem parowozów.

TV Trwam News/RIRM

drukuj