Foto: Ministerstwo Finansów

P. Walczak: Aspiracją KAS jest zmniejszenie luki VAT-owskiej o kilka kolejnych punktów procentowych

Aspiracją Krajowej Administracji Skarbowej jest zmniejszenie luki VAT-owskiej o kilka kolejnych punktów procentowych, aby była mniej więcej taka, w jak krajach skandynawskich – powiedział PAP wiceminister finansów i szef Krajowej Administracji Skarbowej Piotr Walczak.

Piotr Walczak pytany o dalszą możliwość zwiększenie ściągalności podatków w Polsce, powiedział, że jeśli chodzi o VAT, to aspiracją KAS jest zmniejszenie luki VAT-owskiej o kilka kolejnych punków procentowych, tak by była „mniej więcej taka, w jak krajach skandynawskich”.

„Z naszych szacunków wynika, że w Polsce wynosi ona obecnie 12,5 proc. potencjalnych wpływów, podczas gdy w 2015 roku było to aż 24 proc.” – zaznaczył wiceminister finansów.

Jak mówił, uzyskanie tak dużego wzrostu wpływów z VAT jak w ostatnich dwóch latach będzie trudne ze względu na tzw. „bazę”. Zwrócił jednak uwagę, że są jeszcze inne daniny publiczno-prawne. Dopytywany o szczegóły, wskazał, że istotnym polem do zwiększenia wpływów do budżetu jest podatek dochodowy od osób prawnych, czyli CIT.

„Przyrosty przychodów z tego tytułu są bardzo duże, co oznacza, że administracja skarbowa jest coraz bardziej skuteczna” – powiedział szef KAS.

Z przedstawionych przez niego wyliczeń wynika, że od stycznia do maja 2019 roku, wpływy z CIT wzrosły o 18,7 proc. w stosunku do wpływów z tego podatku w analogicznym okresie 2018 roku. „To jest wzrost aż o 3,2 mld zł” – podkreślił Piotr Walczak.

Zaznaczył jednak, że pobór podatków zarówno VAT, jak i CIT jest uzależniony od wielu czynników, oprócz uszczelniania systemu podatkowego również od rozwoju gospodarczego kraju.

Wiceszef resortu finansów podkreślił, że bardzo ważnym instrumentem w zwiększaniu wpływów z CIT jest walka z optymalizacją podatkową i cenami transferowymi.

„KAS nie tylko ma bazy danych i wiedzę, ale zatrudnia specjalistów od tych bardzo niszowych tematów, bardzo trudnych tematów, takich jak globalne przepływy” – powiedział Piotr Walczak.

PAP/RIRM

drukuj