Nowy cel klimatyczny Unii Europejskiej coraz bliżej. Polsce nie udało się opóźnić wprowadzenia opłat
Parlament Europejski poparł nowy cel klimatyczny, polskim europosłom nie udało się go osłabić. Chodzi o redukcję emisji CO2 o 90 procent do 2040 roku.
Jednym z elementów jest nowy podatek w transporcie i budownictwie, czyli dodatkowa opłata za tankowanie aut i ogrzewanie domów. Polacy chcieli, by wszedł on w życie z trzyletnim opóźnieniem, czyli w 2030 r. Poprawka europosłów z Polski została odrzucona.
Parlament Europejski zgodził się, by nowe przepisy weszły w życie z rocznym opóźnieniem, czyli od 2028 roku. W ten sposób przyjął takie samo stanowisko jak rządy państw UE, które wcześniej uzgodniły identyczne przesunięcie terminu.
Ostateczny kształt prawa klimatycznego zostanie uzgodniony w negocjacjach unijnych krajów z Europarlamentem.
RIRM



