Nocne obrady Senatu, zamieszanie w trakcie głosowań i próba zablokowania trzynastej emerytury
Nocne obrady, zamieszanie w trakcie głosowań oraz próba zablokowania wypłaty trzynastych emerytur – tak wyglądało zakończone już posiedzenie Senatu.
Obrady Senatu zakończyły się późną nocą.
– Bardzo często posłowie Platformy Obywatelskiej czy Koalicji Obywatelskiej mówili, że coś dzieje się pod osłoną nocy, głosowania są pod osłoną nocy. A co się stało wczoraj w Senacie? Wczoraj w Senacie obrady zakończyły się przed godziną 1.00 w nocy – powiedział senator Wojciech Skurkiewicz.
Senat procedował szereg ważnych ustaw. W trakcie głosowania ustawy o działach administracji rządowej doszło do zamieszania. Najpierw większość senacka poparła szereg poprawek do uchwały. Później natomiast przyjęto uchwałę przeciwko całej ustawie.
Na nieścisłości zareagowali senaccy legislatorzy. Marszałkowi Grodzkiemu pomagał też senator Marek Borowski.
– Głosowanie zostało zakończone. Nie podjęliśmy uchwały – podkreślił Tomasz Grodzki.
W wyniku zamieszania konieczne było szybkie zwołanie senackiej komisji.
– To jest sytuacja kuriozalna. Ja nie spotkałem się przez 8 lat w Sejmie z podobną sytuacją, aby marszałek szacownej izby tak mocno się wikłał – powiedział senator Włodzimierz Bernacki.
Senat stał się narzędziem politycznej walki – wskazał prof. Arkadiusz Jabłoński.
– Oczywiście te standardy, o których mówił pan marszałek Grodzki zostały właściwie bardzo szybko zmienione na coś, co można byłoby nazwać wykorzystywaniem Senatu dla celów czysto partyjnych, dla celów walki z rządem – zaznaczył.
W serii głosowań Senat przyjął ustawę dotyczącą 13. emerytur, zgłaszając jednak poprawkę, która zablokowałaby finansowanie świadczenia – powiedział wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Stanisław Szwed.
– Ona tak naprawdę uniemożliwiłaby wypłatę 13 emerytury. A przypomnę, że 1 kwietnia chcemy rozpocząć wypłatę 13. emerytury dla wszystkich uprawnionych. To jest prawie 10 mln emerytów i rencistów – podkreślił wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Stanisław Szwed.
Senatorowie PO, Lewicy i PSL nie zgładzili się, by środki na „trzynastki” pochodziły z Funduszu Solidarnościowego.
– Mamy działania, które są nie zrozumiałem dla wielkości opinii publicznej. Jak można w kraju, w którym bieda wśród emerytów aż piszczy, próbować odebrać im tak podstawowe dla nich świadczenie – wskazał politolog prof. Arkadiusz Jabłoński.
Działania senackiej większości wzbudziły zaniepokojenie wśród emerytów i rencistów.
– Każdy z emerytów czeka. Rozmawiam z niektórymi paniami, to mówią: czekamy na pieniądze. Każdy coś tam planuje – odwiedzić rodzinę czy wyjechać na jakieś leczenie – zaznaczyła emerytka Marianna Talaj.
Ustawa trafi teraz do Sejmu, gdzie poprawka Senatu zostanie odrzucona – zapewnia wicemarszałek Senatu Stanisław Karczewski.
– Chcę zapewnić wszystkich emerytów i rencistów, że 13. emerytura będzie – powiedział wicemarszałek Senatu Stanisław Karczewski.
Wsparcie osób starszych nigdy nie powinno być elementem politycznych rozgrywek – powiedział dr Michał Tuszyński.
– Konsensus międzypartyjny, międzyśrodowiskowy powinien być najważniejszym postulatem funkcjonowania naszego państwa. Państwo nie może pozostawiać emerytów samym sobie – wskazał.
Wypłata 13. emerytur według zapowiedzi rządu ma ruszyć w kwietniu.
TV Trwam News




