fot. PAP/Tytus Żmijewski

Senat pracuje nad propozycją przepisów, które umożliwią nagrywanie czynności notarialnych

Senat pracuje nad propozycją Lidii Staroń, która chce przeforsować przepisy umożliwiające nagrywanie czynności notarialnych. Zmiany mają zapobiegać nadużyciom i chronić przed lichwą.

Pomysł nagrywania notariuszy pojawił się już kilka lat temu, zarówno w Ministerstwie Sprawiedliwości, jak i w parlamencie. Od niedawna prace nad takimi przepisami trwają w Senacie. Z inicjatywą wyszła Lidia Staroń, senator niezrzeszona.

– To jest wielka rzesza ludzi, która walczy o to, żeby w końcu było nagrywanie czynności, ale mówimy tylko o czynnościach aktu notarialnego, nic więcej – powiedziała Lidia Staroń.

Projekt, jaki trafił do Senatu, przewiduje nagrywanie aktu notarialnego, poprzez wykorzystanie obrazu i dźwięku. Brak nagrywania staje się polem, które wykorzystują mafie lichwiarskie. Lichwiarze często współpracują z konkretnymi notariuszami – zwróciła uwagę senator Lidia Staroń.

Na ogromną skalę problem dotyczy nieruchomości. Tylko w 2016 roku Lidia Staroń złożyła zawiadomienia do prokuratury, które dotyczyły oszukania ponad 800 osób.

– Już nie będzie tak, że za 2,5 tys. kobieta sprzedaje gospodarstwo 11 ha, dom i budynek u notariusza, który dzisiaj jeszcze pracuje. Nie będzie tak, że starszy człowiek, wydawało mu się, że sprzedaje garaż, a okazało się w akcie, że sprzedał garaż i dom – wskazała senator niezrzeszona.

Środowisko notarialne jest przeciwne nagrywaniu czynności notarialnych. Tłumaczy, że obecnie jest bardzo mało procesów o unieważnienie aktów notarialnych. Jednak – jak zauważył Jarosław Świeczkowski z Uniwersytetu Gdańskiego – w tej chwili jest bardzo trudno wygrać pokrzywdzonemu proces o unieważnienie aktu notarialnego.

– Jakimi bowiem dowodami dysponuje powód, który z takim pozwem występuje? Może powołać świadka. Natomiast z drugiej strony mamy do czynienia z aktem notarialnym. Dlatego też argument wydaje się chybionym, albowiem gdyby wprowadzić nagrywanie aktów, to jak można by przypuszczać, procesów byłoby więcej – wskazał dr Jarosław Świeczkowski.

Sporządzony przez notariusza zapis obrazu i dźwięku ma być przechowywany w kancelarii notarialnej przez 10 lat. Potem w archiwum ksiąg wieczystych sądu rejonowego.

TV Trwam News

drukuj