fot. PAP/Archiwum

[TYLKO U NAS] M. Koc: Senatorowie opozycji bronią mediów zagranicznych, a jednocześnie chcą likwidować TVP Info. Do 2015 roku mieliśmy przemoc medialną – z każdej strony był ten sam przekaz

Senatorowie opozycji przede wszystkim bronią mediów zagranicznych, a jednocześnie chcą likwidować TVP Info, publiczny kanał informacyjny, który dostarcza informacji milionom Polaków. Nawet nie drgnie im powieka. Stają w obronie zagranicznych mediów, przede wszystkim wielkich koncernów medialnych, które miałyby zapłacić podatek od reklam. Z jaką wolnością słowa mieliśmy do czynienia do 2015 roku? Mieliśmy do czynienia z przemocą medialną – z każdej strony był ten sam przekaz – zauważyła Maria Koc, senator PiS, w sobotnich „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

Większość senacka poparła protest części prywatnych mediów w Polsce przeciwko wprowadzeniu tzw. podatku od reklam. Senackie komisje przyjęły we wtorek projekt uchwały, w którym Senat „wyraża zdecydowany sprzeciw wobec ograniczania wolności i praw obywatelskich Polaków poprzez działania rządu RP zmierzające do likwidacji niezależnych mediów”. Dodatkowo senatorowie opozycji przejęcie wydawnictwa Polska Press przez PKN Orlen uznali za próbę podporządkowania mediów państwu. [czytaj więcej] 

– Bolesne jest to, jak bardzo senatorowie większości senackiej – senatorowie Platformy, Lewicy, PSL-u – godzą w dobre imię naszego kraju, jak w sposób urągający przyzwoitości ludzkiej potrafią się zachowywać. Uchwała była zupełnie niepotrzebna. To kolejna uchwała, która deprecjonuje instytucję uchwał senackich, które były przyjmowane kiedyś w naprawdę ważnych, istotnych sprawach. Teraz przyjmowane są właściwie na każdym posiedzeniu i ganią rząd, ganią większość parlamentarną, są bardzo krytyczne do wszelkich poczynań rządu i zawierają wiele kłamstw. Są nakierowane chyba na zagranicę, żeby znowu Parlament Europejski, Komisja Europejska i inne gremia zainteresowały się tym, co dzieje się w Polsce. Jak opozycja nie potrafi w Polsce wygrać wyborów z dobrym programem, skutecznością w działaniu, wiarygodnością, to cały czas liczy na pomoc zagranicy. Liczy, że zagranica będzie nas „grillować”, krytykować polski rząd do momentu, aż wywoła taką niechęć społeczną, że Zjednoczona Prawica przegra wybory – podkreślała Maria Koc.

Senator wskazała, że temu służy wspomniana uchwała popierająca protest części prywatnych mediów w Polsce. Jak dodała, zawiera ona skandaliczne treści.

– Senatorowie opozycji przede wszystkim bronią mediów zagranicznych – uważają, że one są naprawdę niezależne, cudowne, fantastyczne, że dostarczają Polakom wysokiej jakości informacji – a jednocześnie chcą likwidować TVP Info, publiczny kanał informacyjny, który dostarcza informacji milionom Polaków. Nawet nie drgnie im powieka. Stają w obronie zagranicznych mediów, przede wszystkim wielkich koncernów medialnych, które miałyby zapłacić podatek od reklam. Kiedy Google, Facebook, Amazon z polskiego rynku transferują za granicę miliardy złotych zysku, to dobrze, żeby przynajmniej część tych środków, nawet niewielka, została w Polsce. Oni przecież zarabiają pieniądze w Polsce, na polskich obywatelach. To samo tyczy się TVN-u, który potrafi w ciągu roku wywieźć z Polski zyski w wysokości ponad pół miliarda złotych – zwracała uwagę polityk.

Projekt ustawy dotyczącej wprowadzenia tzw. podatku od reklam przewiduje dodatkowe przychody dla Narodowego Funduszu Zdrowia, Narodowego Funduszu Ochrony Zabytków oraz utworzeniu Funduszu Wsparcia Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

– Trzeba się naprawdę zastanowić nad tym, czy w tych trudnych czasach reklama, która jest towarem jak każdy inny, nie powinna być też opodatkowana. Małe i średnie media nie będą płaciły tego podatku, bo jest on liczony od wysokości przychodów. Ale duzi gracze na rynku – moim zdaniem – powinni taką daninę płacić. To, że opozycja po raz kolejny staje w ich obronie, świadczy o tym, jakie są powiązania między opozycją – Platformą Obywatelską, Lewicą czy PSL-em – a mediami, które są tak bardzo krytyczne wobec rządu. (…) Wolność słowa w Polsce nie jest zagrożona. Czym inny jest podatek od zysku z reklamy, a czym innym wolność słowa – zauważyła gość „Aktualności dnia”.

– Z jaką wolnością słowa mieliśmy do czynienia do 2015 roku? Mieliśmy do czynienia z przemocą medialną – z każdej strony był ten sam przekaz. Jedynie TV Trwam i Radio Maryja to były takie media, które dostarczały rzetelnych informacji. Telewizja publiczna mówiła w tym samym tonie jak TVN, Polsat, Radio ZET czy RMF FM – dodała senator.

Całą rozmowę z Marią Koc w „Aktualnościach dnia” można odsłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj