fot. PAP/Radek Pietruszka

Premier M. Morawiecki: W ciągu pięciu lat zmniejszyliśmy lukę VAT o około połowę

Od 2015 roku zmniejszyliśmy lukę VAT o około połowę. To nie jest zmiana statystyczna. To jest prawdziwa rewolucja w zarządzaniu budżetem państwa – poinformował w sobotę na Facebooku premier Mateusz Morawiecki, odnosząc się w ten sposób do najnowszego wydania Superwizjera w TVN24.

„Twórcy najnowszego wydania Superwizjera w telewizji TVN24 podjęli tyleż brawurową, co totalnie zafałszowaną próbę zdyskredytowania polityki fiskalnej rządów Zjednoczonej Prawicy. Brawurową przede wszystkim w zakresie tego, jak autorzy rozmijają się z faktami, jak oszczędnie nimi dysponują i jak w ten sposób tworzą fałszywy obraz rzeczywistości” – napisał premier na Facebooku.

W sobotę na antenie TVN24 w cyklu „Superwizjer” wyemitowano program „Kłamstwo vatowskie” o tzw. przestępcach podatkowych i zakładaniu spółek mających wyłudzać VAT.

„Prawda jest taka, że od 2015 roku zmniejszyliśmy lukę VAT o około połowę. To nie jest zmiana statystyczna. To jest prawdziwa rewolucja w zarządzaniu budżetem państwa. Tylko w okresie 2016-2019 wpływy z poszczególnych podatków wzrastały następująco: wpływy z VAT o 47 proc., z PIT o 46,7 proc., z CIT o 54,7 procent” – dodał.

Premier podkreślił, że są to realne pieniądze, które zasiliły wszystkie programy społeczne i inwestycyjne w ostatnich latach. Bez nich program „500 plus”, program „300 plus”, trzynasta emerytura, program Maluch plus czy ogromny (o ok. 90 procent) przyrost wydatków na cele związane z osobami niepełnosprawnymi (z 15,5 do ponad 29 mld) nie mogłyby zostać zrealizowane.

„To także dzięki tym pieniądzom przeprowadziliśmy wielkie programy inwestycyjne, jak np. kilkukrotnie większe wydatki na drogi gminne i powiatowe finansowane z budżetu państwa. Z budżetu państwa, a nie z budżetu Unii Europejskiej” – napisał premier.

Do wpisu dołączone była plansza obrazująca zmniejszenie luki VAT od 2015 r. (24,3 proc.) do 2019 r. (12 proc.), czyli o połowę. Na drugiej planszy zobrazowano wzrost przychodów z VAT od 2015 r. (123,1 mld zł) do 2020 r. (184,6 mld zł). On  także wynosił 50 procent.

„Spytajcie w Głównym Urzędzie Statystycznym, w Eurostacie, w Komisji Europejskiej, spytajcie w gminach i powiatach, kiedy wykonywano więcej remontów, kiedy inwestowano więcej w drogi, chodniki, oświetlenie, w szpitale i szkoły, w dostęp do internetu, w czyste powietrze, w polską armię czy polską policję? W latach 2008-2015, kiedy po Polsce hulały mafie VAT-owskie, a oszuści podatkowi czuli się, jak ryby w wodzie? Czy w latach 2016-2020? Wszystkie dane są na wyciągnięcie ręki” – podkreślił.

Premier poinformował, że od początku 2016 roku z budżetu współfinansowano budowę 1280 km dróg ekspresowych i autostrad. Także ze wsparciem środków krajowych (i przy udziale unijnych) zmodernizowano 5228 km linii kolejowych.

„To dzięki tym środkom zwiększyliśmy nakłady na ochronę zdrowia o ponad 30 mld, a więc o ponad jedną trzecią. Osiągnęliśmy to wszystko, wprowadzając jednocześnie liczne ulgi podatkowe, jak choćby powszechną obniżkę PIT-u z 18 proc. na 17 proc., 0 proc. PIT dla Młodych czy obniżkę stawki VAT na kilkaset produktów, a także obniżenie CIT do poziomów najniższych w Europie. Ludzie płacą mniej w CIT, w PIT i mniejsze stawki VAT, a wpływ do budżetu jest znacznie większy. Czy nie o to chodzi w sprawnym i sprawczym państwie?” – czytamy w wypowiedzi premiera.

„Wyobraźmy sobie, jak Polska poradziłaby sobie z koronawirusem i światowym kryzysem gospodarczym, gdyby przez ostatnie lata budżet państwa przypominał durszlak – jak było do za rządów Donalda Tuska. Durszlak lepiony podwyżką VAT, podwyżką składki rentowej, podniesionym wiekiem emerytalnym czy skonsumowaniem połowy OFE” – zwrócił uwagę szef rządu.

Premier Mateusz Morawiecki wskazał, że odpowiedzialne zarządzanie publicznymi pieniędzmi to nie tylko obowiązek polityczny. To kwestia szacunku wobec obywateli, którzy ten budżet współtworzą swoją ciężką pracą.

Szef rządu podkreślił, że suma „utraconych pieniędzy” w latach 2008-2015 w wyniku gigantycznej luki podatkowej to około 260 mld zł.

„Taki rachunek wystawiła po sobie Platforma Obywatelska. Kolosalna wyrwa w budżecie. Nieodwracalne straty, które zasiliły konta oszustów. Warto mieć to w pamięci, gdy ogląda się dzisiejszy materiał produkcji TVN. Warto też zadać proste pytanie: po co to wszystko? Czy wielkie medialne koncerny rozsiewają kłamstwo tylko po to, aby podbić swoją oglądalność?” – czytamy na profilu premiera.

„A może to atak za to, że ktoś wreszcie zwrócił uwagę opinii publicznej na to, że wcześniej nie płaciły one należytych danin i podatków do budżetu państwa? Danin i podatków proporcjonalnych do swoich przychodów i dochodów? Niech analitycy pokażą, ile CIT zapłaciła telewizja odpowiedzialna za tak zmanipulowane programy” – podkreślił szef rządu.

PAP

drukuj