fot. M. Palembas

NIK sprawdza Lasy Państwowe w ich nowej sytuacji ekonomicznej

NIK prowadzi kontrolę dotyczącą Lasów Państwowych. Najwyższa Izba Kontroli sprawdza, jak wpłaty Lasów do budżetu państwa wpływają na stan finansów tego przedsiębiorstwa. Chodzi o obowiązek przekazania przez Lasy do budżetu państwa 1,6 mld zł, który Sejm nałożył na przedsiębiorstwo w styczniu 2014 r.

Zgodnie z nowelizacja ustawy o lasach, Lasy Państwowe miały oddawać określoną kwotę w dwóch transzach: 800 mln zł w 2014 i tyle samo w 2015 r. Z kolei od 2016 r. Lasy rocznie mają przekazywać do państwowej kasy 2 proc. wartości sprzedanego drewna.

Poseł Jan Szyszko, były minister środowiska mówi, że NIK powinna sprawdzić nie tylko wpływ uszczuplenia budżetu Lasów na sytuację przedsiębiorstwa, ale również to, gdzie przekazane przez nie pieniądze rzeczywiście trafiły.

– Pan premier Tusk obiecywał, że te pieniądze pójdą na fundusz celowy, na budowę dróg powiatowych. Do tej pory nie udało nam się – jako opozycji i mnie osobiście również – uzyskać odpowiedzi na pytania, gdzie te pieniądze poszły i które drogi zostały za nie zbudowane. Podsumowując, bardzo się cieszę, że NIK wzięła się za wyjaśnienie i ocenę funkcjonowania Polskich Lasów Państwowych w nowej sytuacji ekonomicznej, kiedy nałożono na nie haracz, który został zaskarżony przez PiS do Trybunału Konstytucyjnego. PiS zarzuca ustawie o lasach niezgodność z konstytucją – wskazuje poseł Jan Szyszko.     

Prezes NIK-u Krzysztof Kwiatkowski zapowiedział, że w najbliższym czasie Izba poinformuje o efektach tej kontroli, czyli o kondycji finansowej i całokształcie polityki finansowej i gospodarowaniu Lasów Państwowych. Ponadto, jak poinformował szef NIK-u, Izba prowadzi też szeroko zakrojoną kontrolę dotyczącą wywożenia lekarstw z polskich hurtowni za granicę. Jej wyniki mamy poznać na jesieni.

RIRM

drukuj