fot. PAP/Paweł Supernak

Nielegalny transport odpadów z Niemiec

Nielegalny transport odpadów z Niemiec został przechwycony przez polskie służby środowiskowe. Sprawą zajmuje się prokuratura. Resort klimatu i środowiska zapowiada zwiększenie kar za nielegalny import odpadów, czemu służyć ma przygotowywana nowelizacja przepisów.

W ostatnich dniach Inspekcja Ochrony Środowiska wykryła gigantyczny nielegalny transport odpadów, jaki trafił do Polski z terytorium Niemiec.

– Jest to odpad w postaci gruzu ceglanego i betonowego, zawierający elementy drewna, tworzyw sztucznych, siatek tynkarskich, papy i innych elementów tzw. rozbiórkowych. We współpracy z niemieckim urzędem – naszym odpowiednikiem – udało się doprowadzić do tego, że niemiecki urząd 5 lipca br. podjął decyzję zabraniającą przywozu do Polski temu podmiotowi odpadów pod karą administracyjną – poinformował Marek Chibowski, Główny Inspektor Ochrony Środowiska.

Niemieckie odpady – jak się okazało – trafiały do Polski już wcześniej. Na terytorium dwóch województw: zachodniopomorskiego i lubuskiego. Wykryto ponad 30 lokalizacji ich składowania.

– Część z tych transportów, które zostały złapane na tzw. gorącym uczynku, będzie odesłane na koszt strony niemieckiej do Republiki Federalnej Niemiec – wskazał Jacek Ozdoba, wiceminister klimatu i środowiska.

Polityk skierował do niemieckiego ministra środowiska specjalne pismo w sprawie nielegalnego procederu.

– W celu zabrania z terytorium Polski wszystkich nielegalnych składowisk, które zostały stwierdzone przez wiele lat i zalegają na terytorium Polski.  Strona niemiecka uchyla się od odpowiedzialności, czyli zabrania z powrotem tych odpadów, które nie należą do Polski – wyjaśnił wicemin. Jacek Ozdoba.

Na takie karygodne praktyki nie ma naszej zgody – podkreślił wiceszef resortu, dodając, że w sprawę – która jest rozwojowa – zaangażowana została już prokuratura.

– Ten czyn jest penalizowany, czyli jest określony w KK., to art. 183 par. 4 – nielegalne transportowanie transgraniczne, przemieszczanie odpadów bez odpowiednich zezwoleń – poinformował polityk.

Za ten nielegalny proceder grozi do 5 lat pozbawienia wolności. Przygotowywana przez resort nowelizacja zakłada podwyższenie tej kary do 10 lat więzienia. Planowana nowelizacja Kodeksu Karnego i Kodeksu Wykroczeń zaostrzająca kary za nielegalny import i składowanie odpadów na terytorium Polski powinna zostać zakończona w tym roku.

TV Trwam News

drukuj