fot. PAP/Tomasz Gzell

Nielegalne kształtowanie składu sędziowskiego w sprawie Marcina Romanowskiego. O sprawie zostaną powiadomione organy Rady Europy

Do Rady Europy trafi powiadomienie o nielegalnym kształtowaniu składu sędziowskiego w sprawie posła Marcina Romanowskiego. Chodzi o wyłączenie ze składu orzekającego sędziego Przemysława Dziwańskiego. Zdecydował o tym inny sędzia, Krzysztof Chmielewski, jawnie sympatyzujący z obozem Donalda Tuska.

Sąd Okręgowy w Warszawie 23 września ma rozpatrzyć zażalenie prokuratury na decyzję sądu pierwszej instancji zwalniającą posła Marcina Romanowskiego z aresztu. Zażalenie będzie rozpatrywał trzyosobowy skład sędziowski, a to dlatego, że materiału dowodowy w sprawie rzekomych nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości jest obszerny i skomplikowany.

Do sędziego Przemysława Dziwańskiego w drodze losowania dołączyły: sędzia Aleksandra Rusin-Batko i Wanda Jankowska-Bebeszko. Niespodziewanie, po kilku dniach po losowaniu, Sąd Okręgowy w Warszawie poinformował, że ,,postanowieniem z 12 sierpnia 2024 r. sędzia Aleksandra Rusin-Batko oraz sędzia Przemysław Dziwański zostali wyłączeni od rozpoznania niniejszej sprawy”.

Wyłączenie sędzi Aleksandry Rusin-Batko nie budzi wątpliwości, ponieważ sama chciała o to poprosić. Wcześniej współpracowała ona z Marcinem Romanowskim w Ministerstwie Sprawiedliwości.

Jednak wyłączenie sędziego Przemysława Dziwańskiego było zaskoczeniem – przyznał pełnomocnik posła Marcina Romanowskiego, mec. Bartosz Lewandowski.

– Nie ma takiej procedury, żeby ktoś sobie nagle stwierdzał, że wylosowany sędzia mu nie pasuje, a nie jest stroną w postępowaniu i nagle wyłącza takiego sędziego – zwrócił uwagę prawnik.

Sędziego Przemysława Dziwańskiego wyłączył – bez żadnego trybu – inny sędzia Krzysztof Chmielewski, który związany jest ze środowiskiem Iustitii. Sędzia na swoich mediach społecznościowych regularnie atakował obóz Zjednoczonej Prawicy m.in. podczas pierwszego kryzysu migracyjnego.

,,To, co wyprawia Straż Graniczna na białoruskiej granicy, to nieludzkie bezprawie czynione przez bandytów na zlecenie bandytów” – napisał sędzia Krzysztof Chmielewski na portalu X.

Sędzia publicznie życzył też powodzenia Romanowi Giertychowi, gdy ten poinformował, że wystartuje w wyborach do Sejmu z list Koalicji Obywatelskiej.

– Każdy sędzia czy prokurator ma prawo do demonstrowania swoich poglądów, a więc czy podczas manifestacji obywatelskich, czy na social mediach, ale istotne jest to, żeby był wolny od jakichkolwiek politycznych nacisków – stwierdził europoseł Michał Szczerba z Platformy Obywatelskiej, broniąc postawy Krzysztofa Chmielewskiego.

Z kolei poseł Marcin Romanowski podkreślił, że sędzia Krzysztof Chmielewski i jego jawne atakowanie części środowiska politycznego jest zaprzeczeniem apolityczności i niezależności sędziowskiej.

– Tacy sędziowie, jak sędzia Chmielewski – ze względu na jego działania, ze względu na jego polityczne zaangażowanie (…) – prostu nie powinni być sędziami. Trzeba zrobić wszystko, żeby oczyścić wymiar sprawiedliwości z polityków w togach – powiedział poseł Suwerennej Polski.

Mec. Bartosz Lewandowski postanowił zawiadomić organy Rady Europy w sprawie wyłączenia sędziego Przemysława Dziwańskiego. Poseł Marcin Romanowski jest członkiem Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy chronionym immunitetem.

– Właśnie trwają pracę nad przygotowaniem pisma szczegółowo wyjaśniającego manipulacje składem i zmiany osobowe, które budzą moje poważne wątpliwości – oznajmił prawnik.

Termin posiedzenia odwoławczego w sprawie aresztu dla Marcina Romanowskiego wyznaczono na 23 września. Jeżeli sąd okręgowy zmieni rozstrzygnięcie sądu pierwszej instancji, wówczas poseł wniesie zażalenie o nieuprawniony skład sędziowski.

TV Trwam News

drukuj