fot. tv trwam

[NASZ TEMAT] Ks. bp T. Bronakowski: Musimy odważnie bronić świętego Jana Pawła II, bo inaczej sprzeniewierzymy się prawdzie

Musimy odważnie mówić o przyczynach osłabienia stanu moralnego naszego narodu, a wśród nich o demoralizacji, zwłaszcza młodego pokolenia, spowodowanej plagą pijaństwa, alkoholizmu i innych nałogów. Musimy na nowo odczytać przesłanie zawarte w nauczaniu św. Jana Pawła II na temat wolności. Musimy odważnie bronić św. Jana Pawła II, bo inaczej jako naród sprzeniewierzymy się prawdzie i podepczemy ogromny dar, który otrzymaliśmy od Boga za przyczyną Maryi Królowej Polski – powiedział ks. bp Tadeusz Bronakowski, biskup pomocniczy diecezji łomżyńskiej, w felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” w TV Trwam.

Ks. bp Tadeusz Bronakowski odniósł się do encykliki „Veritatis splendor” napisanej przez św. Jana Pawła II.

– Święty Jan Paweł II w encyklice „Veritatis splendor” pisze, że ludzkie problemy najszerzej dyskutowanej, rozmaicie rozstrzyganej współczesnej refleksji moralnej sprowadzają się przede wszystkim, choć w różne sposoby, do zasadniczej kwestii, jaką jest wolność człowieka. Autentyczna wolność jest tak ważna, gdyż stanowi szczególny znak obrazu Boga w człowieku. To właśnie dlatego nasz święty Papież tak często o niej mówił, wyjaśniał, na czym polega właściwa wolność i uczył, jak ją zdobywać. Był nie tylko wielkim nauczycielem Chrystusowej wolności, ale także wspaniałym przykładem człowieka prawdziwie wolnego – wskazał felietonista.

Gość TV Trwam wypowiedział się na temat przechodzenia z niewoli do wolności.

– Pod koniec II wojny światowej kleryk Karol Wojtyła rozpoczął pisanie dramatu przedstawiającego losy polskiego powstańca, malarza i zakonnika brata Alberta Chmielowskiego. Utwór nosi tytuł „Brat naszego Boga”. Brat Albert był szczególnie bliski przyszłemu Papieżowi. Po wielu latach tak o nim pisał: „Dla mnie jego postać miała  znaczenie decydujące, ponieważ w okresie mojego własnego odchodzenia od sztuki, literatury i teatru znalazłem w nim szczególnie duchowe oparcie i wzór radykalnego wyboru drogi powołania”. W przywołanym dramacie Karola Wojtyły padają ważne słowa na temat wolności. Można śmiało powiedzieć, że są to słowa klucze do zrozumienia istoty przechodzenia z niewoli do wolności – powiedział biskup pomocniczy diecezji łomżyńskiej.

Kapłan przedstawił nauki wypływające z dramatu napisanego przez Papieża.

– Pierwsza nauka to ukazanie źródła zniewolenia człowieka. Nędza człowieka, jego największe zniewolenie wynika z braku wiary w Boga. Druga nauka to pokazanie drogi wyjścia z tragicznej sytuacji braku wolności. „Daj się prowadzić przez Bożą miłość, bo ona zbawiła świat. Jeśli pokażesz ją ludziom pogrążonym w nędzy, to ich z tej tendencji wydobędziesz, ocalisz i obdarzysz prawdziwą wolnością”. Trzecią nauką płynącą z tych wcześniejszych są słowa „Odkąd zbliżyłeś się do Boga, upadek Twój przemieni się w krzyż, a niewola Twoja w wolność. Nie ma bowiem innej drogi do wolności własnej i drugiego człowieka, jak wziąć swój krzyż, każdy z nas z osobna i wiernie zmierzać za Chrystusem dźwigającym swój krzyż” – podkreślił ks. bp Tadeusz Bronakowski.

W świetle pogłębionych słów dramatu łatwiej nam zrozumieć wołanie świętego Papieża, który rozpoczynając posługę piotrową w Kościele, mówił: „Otwórzcie drzwi Chrystusowi” – kontynuował.

– Po 20 latach pontyfikatu św. Jan Paweł II przypominał to wołanie i wyjaśnił, że słowa „Otworzyć drzwi Chrystusowi” oznaczają otworzenie się na Niego i Jego naukę, stanie się świadkiem Jego życia, męki i zmartwychwstania. To znaczy zjednoczyć się z Nim poprzez modlitwę i sakramenty święte. Bez więzi z Chrystusem wszystko traci swój pełny sens, zacierają się granice między dobrem a złem. Dzisiaj w Polsce potrzeba ludzi głębokiej wiary i prawego sumienia, ukształtowanych na Ewangelii i nauce społecznej Kościoła, dla których sprawy Boskie są sprawami najważniejszymi. Potrzeba odważnych i odpowiedzialnych chrześcijan uczestniczących we wszystkich sektorach życia społecznego, narodowego i nielękających się przeszkód oraz przeciwności. Jakże aktualne są te słowa także dzisiaj, a może szczególnie dzisiaj, kiedy tak wielu naszych rodaków wybiera największe zniewolenie człowieka, jakim jest życie bez wiary w Boga – mówił gość TV Trwam.

Duchowny zaakcentował potrzebę odważnego wypowiadania się na temat przyczyn osłabienia stanu moralnego wśród Polaków.

– Musimy odważnie mówić o przyczynach osłabienia stanu moralnego naszego narodu, a wśród nich o demoralizacji, zwłaszcza młodego pokolenia, spowodowanej plagą pijaństwa, alkoholizmu i innych nałogów. Musimy na nowo odczytać przesłanie zawarte w nauczaniu św. Jana Pawła II na temat wolności. Musimy odważnie bronić św. Jana Pawła II, bo inaczej jako naród sprzeniewierzymy się prawdzie i podepczemy ogromny dar, który otrzymaliśmy od Boga za przyczyną Maryi Królowej Polski. Czy otworzymy drzwi Chrystusowi? Czy też je zamkniemy? Każdy z nas musi na nowo odpowiedzieć na to pytanie, pamiętając, że bez Chrystusa człowiek nie pozna siebie w całej pełni, nie będzie wiedział, kim jest i dokąd zdążą – podsumował ks. bp Tadeusz Bronakowski.

radiomaryja.pl

drukuj