fot. wikipedia

MSZ: nazwa projektu uchwały o „ludobójstwie Ukraińców” przez Polskę budzi zdumienie

Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wyraża zdumienie nazwą projektu rezolucji o ,,ludobójstwie na Ukraińcach”, który zarejestrowano w parlamencie Ukrainy.

Ministerstwo poinformowało, że dokument nie został opublikowany na stronie ukraińskiego parlamentu, więc jest za wcześnie, aby odnosić się do jego treści.

Autorem projektu rezolucji „o upamiętnieniu ofiar ludobójstwa, dokonanego przez państwo polskie na Ukraińcach w latach 1919-1951” jest niezrzeszony deputowany Ołeh Musij. Projekt zakłada m.in. ustanowienie dnia 24 marca dniem pamięci Ukraińców pomordowanych w tych latach .

Senator PiS-u Jan Maria Jackowski podkreśla, że projekt jest kolejnym odwoływaniem się przez stronę ukraińską do tradycji banderowskich.

– Odwoływanie się przez stronę ukraińską do tradycji banderowskiej, a mieliśmy niedawno nazwanie dwóch jednych z głównych ulic Kijowa mianem osób, które są odpowiedzialne za ludobójstwo dokonane na Polakach, daje absolutnie argumenty stronie rosyjskiej i jest działaniem zgodnym z interesem rosyjskim, który z kolei na arenie międzynarodowej przedstawia Ukrainę oraz niektórych przedstawicieli władz ukraińskich i niektóre działania tego państwa jako działania o charakterze mającym znamiona pochwały i do działań ludobójczych i do działań o charakterze faszystowskim – zwraca uwagę senator Jan Maria Jackowski.

22 lipca polski Sejm przyjął uchwałę w sprawie ludobójstwa na Wołyniu. Parlament ustanowił ponadto 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP.

Uchwała spotkała się z negatywnym odbiorem na Ukrainie. Prezydent Petro Poroszenko wyraził wówczas opinię, że dokument będzie wykorzystywany do spekulacji politycznych.

RIRM

drukuj