fot. Robert Sobkowicz/Nasz Dziennik

Ministrowie przedstawią w Sejmie informację nt. śmierci I. Stachowiaka

Szefowie Ministerstwa Sprawiedliwości i Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji mają przedstawić w Sejmie informację w sprawie śmierci Igora Stachowiaka. Rok temu mężczyzna zmarł po tym, gdy został porażony paralizatorem przez funkcjonariusza Policji.

Rząd skierował do marszałka Sejmu wniosek z prośbą o rozszerzenie porządku obrad posiedzenia o informację ministrów – poinformował rzecznik rządu Rafał Bochenek.

W związku z wydarzeniami sprzed roku, szef MSWiA odwołał wczoraj komendanta dolnośląskiej policji, jego zastępcę do spraw prewencji oraz komendanta miejskiego we Wrocławiu.

Platforma Obywatelska  ma dziś złożyć wniosek o powołanie Sejmowej Komisji Śledczej w tej sprawie.

Rzecznik rządu Rafał Bochenek na antenie Programu Pierwszego Polskiego Radia odniósł się do działań opozycji. W jego ocenie chce ona igrzysk politycznych.

– My uważamy, że ta sprawa powinna być dogłębnie wyjaśniona i właśnie to nas różni od naszych poprzedników – Platformy Obywatelskiej i PSL-u. Bo tak naprawdę, kiedy dochodziło do niejasnych zdarzeń (kiedy na komisariatach umierały osoby lub podejmowano jakieś dziwne akcje skierowane przeciwko kibicom, np. 300 kibiców zatrzymano w 2008 roku bez żadnego powodu), policja nie potrafiła się z tych spraw wytłumaczyć – powiedział Rafał Bochenek.

25-letni Igor Stachowiak został zatrzymany 15 maja 2016 r. Policja poszukiwała go za oszustwa. Według funkcjonariuszy, mężczyzna był agresywny i dlatego musieli użyć paralizatora. Przyczyną śmierci była ostra niewydolność krążeniowo-oddechowa.

RIRM

drukuj