fot. flickr

Minister sprawiedliwości Węgier chce bronić w Brukseli stanowiska swego rządu

Minister sprawiedliwości Węgier Judit Varga zapowiedziała, że na poniedziałkowym wysłuchaniu w ramach procedury art. 7 zamierza bronić stanowiska swego rządu. „Oczekuję, że kraje członkowskie będą unikać stosowania podwójnych standardów” – powiedziała dziennikarzom.

W poniedziałek w Brukseli ministrowie ds. europejskich państw członkowskich spotykają się na posiedzeniu Rady UE ds. Ogólnych. Głównym tematem spotkania ma być wysłuchanie Węgier w ramach procedury art. 7 unijnego traktatu. Uruchomił ją Parlament Europejski poprzedniej kadencji w związku z zarzutami dotyczącymi łamania praworządności. Będzie to pierwsze wysłuchanie Węgier w ramach tej procedury. Wcześniej w ramach tej procedury na spotkaniach Rady UE ds. Ogólnych odbyły się trzy wysłuchania Polski.

Judit Varga, wchodząc do budynku Rady, powiedziała dziennikarzom, że przyjechała do Brukseli, by bronić stanowiska rządu w Budapeszcie. Dodała, że w ocenie sytuacji na Węgrzech oczekuje od państw UE takich działań, które będą zgodne z prawem.

„Oczekuję od nich (państw członkowskich – PAP), że będą unikać stosowania podwójnych standardów, że udowodnią, że ta procedura nie jest politycznym odwetem. Takie jest moje polityczne przesłanie” – wskazała.

Podczas poniedziałkowego spotkania Komisja Europejska chce podnieść sprawę praworządności w Polsce. Ma to być jednak punkt informacyjny. Jak podało w piątek źródło unijne, Polska na spotkaniu będzie miała okazję odnieść się do informacji przedstawionej przez KE.

Art. 7 mówi o tym, że na uzasadniony wniosek jednej trzeciej państw członkowskich, Parlamentu Europejskiego lub Komisji Europejskiej Rada UE może stwierdzić istnienie wyraźnego ryzyka poważnego naruszenia przez kraj członkowski wartości unijnych. Decyzja w tej sprawie, podejmowana przez kraje większością czterech piątych, nie wiąże się jeszcze z sankcjami, ale jest krokiem na drodze do nich. Same sankcje wymagają jednomyślności.

PAP

drukuj