fot. PAP/Piotr Nowak

Minister rolnictwa apeluje o jak najszybsze szacowanie strat związanych z suszą

O jak najszybsze szacowanie strat związanych z tegoroczną suszą apeluje minister rolnictwa i rozwoju wsi. Szef resortu Jan Krzysztof Ardanowski podkreśla, że im sprawniej te działania zostaną zakończone, tym szybciej poszkodowani rolnicy otrzymają pieniądze.

Susza w tym roku po raz kolejny dała się rolnikom we znaki. Poszkodowanych jest około 276 tysięcy gospodarstw. Na pomoc dotkniętym klęską rząd przeznaczył 500 mln zł.

Tam, gdzie już te wnioski są zweryfikowane przez wojewodów, rolnicy mają wypłacaną pomoc. Na koniec dnia wczorajszego było to około 450 mln zł – mówi minister rolnictwa i rozwoju wsi Jan Krzysztof Ardanowski, który zapewnia, że pula środków na ten cel zostanie zwiększona.

Wystąpiłem do ministra finansów o to, żeby rozpoczął procedurę uruchomienia kolejnej transzy. Jest to ważne, żeby gospodarstwa dotknięte klęską suszy utrzymały płynność finansową, żeby miały na bieżące wydatki, na środki do produkcji. Zbliża się zima. To jest kwestia i pasz dla zwierząt, ale również i opału na zimę. To są potrzeby oczywiste – dodaje Jan Krzysztof Ardanowski.

Wnioski o pomoc w związku ze stratami spowodowanymi suszą Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa przyjmuje od 3 października do – i to istotne – 15 listopada, a nie jak wstępnie zakładano do końca października.

– Należałoby się tutaj na pewno spieszyć ze składaniem wniosków, jak i protokołów, które są elementem obligatoryjnym – zwraca uwagę Paweł Hawrylewicz z dolnośląskiego oddziału regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

Mam nadzieję, że do tego czasu te wnioski wpłyną. Jeżeli trzeba będzie, to również będę zdeterminowany i ten termin jeszcze będzie wydłużany, ale to staje się po prostu żenujące i nielogiczne – wskazuje Jan Krzysztof Ardanowski.

Powodem jest opieszała procedura szacowania szkód przez niektórych urzędników. Około tysiąca gmin nie zakończyło jeszcze procesu szacowania strat.

TV Trwam News

drukuj