fot. PAP/Piotr Nowak

Minister edukacji: Będziemy występować o zarząd komisaryczny, jeżeli samorządy będą celowo obniżać temperaturę w szkołach

Jeżeli samorządy będą celowo obniżać temperaturę w szkołach, by przejść na tryb zdalny, to będziemy występować o zarząd komisaryczny – oświadczył w sobotę minister edukacji i nauki, Przemysław Czarnek.

Szef MEiN skomentował w piątek informację, że niektóre szkoły, na skutek rosnących cen energii elektrycznej, mogą mieć kłopoty z ogrzewaniem budynków i tym samym mogą wprowadzić nauczanie zdalne.

„To jest święty obowiązek samorządu utrzymać i ogrzać szkołę dla dzieci (…). Podkreślam, jeżeli ktoś to będzie robił celowo, tylko po to, żeby zejść z temperaturą do 15 stopni Celsjusza i wygonić dzieci na nauczanie zdalne, to – powtarzam – będziemy występować o zarząd komisaryczny i będziemy w tym bezwzględni” – mówił szef MEiN.

W sobotę prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski decyzję tę skrytykował.

„Minister Czarnek zapowiedział, że jeżeli któryś samorząd nie będzie ogrzewał szkoły, to wystąpi o zarząd komisaryczny. Panie ministrze, zamiast straszyć, proszę wziąć się do roboty i zapewnić odpowiednie ceny energii dla szkół. Natychmiast” – napisał Rafał Trzaskowski na Twitterze.

W odpowiedzi minister Przemysław Czarnek uściślił w sobotę na Twitterze:

„Jeżeli samorządy będą CELOWO obniżać temperaturę w szkołach, by przejść na tryb zdalny, a są takie sygnały z samorządów prowadzonych przez PO, to będziemy występować o zarząd komisaryczny”. 

PAP

drukuj