fot. twitter.com/KancelariaSejmu/statu

Min. D. Piontkowski przedstawił działania MEN podczas pandemii

Podczas sejmowej komisji edukacji, szef Ministerstwa Edukacji Narodowej Dariusz Piontkowski przedstawił działania resortu w kontekście epidemii koronawirusa. Wnioskowali o to posłowie opozycji.

Dostęp do sprzętu i zorganizowanie nauczania w taki sposób, aby każdy uczeń mógł brać udział w nauce zdalnej – to według opozycji główne trudności, z jakimi borykały się polskie szkoły w dobie epidemii. Szef resortu edukacji zapewnił, że podejmując wszelkie działania, rząd miał na celu przede wszystkim bezpieczeństwo dzieci i nauczycieli.

Minister zaznaczył, że resort mając świadomość różnych warunków w szkołach i rodzinach, dał dyrektorom dużą swobodę tego, jak przeprowadzać nauczanie zdalne. Rozporządzenie ws. nauczania na odległość nie było restrykcyjne, ale brało pod uwagę sytuację uboższych gmin.

Wraz z CKE przygotowane zostały materiały dla uczniów przygotowujących się do egzaminów. Materiały egzaminacyjne przy okazji próbnego egzaminu ósmoklasisty zostały pobrane ponad 4,5 mln razy. W przypadku maturzystów takie materiały pobrało ponad 2,5 mln osób. Od 6 maja daliśmy zielone światło dla uruchomienia placówek w zakresie ich funkcji opiekuńczo-wychowawczych – powiedział Dariusz Piontkowski.

Zarówno pan premier, jak i ja mówiliśmy o tym, że nie jest to obowiązek, że jest to raczej szansa dana rodzicom, którzy muszą wrócić do pracy. Jednocześnie zostawiliśmy ten zasiłek dla rodziców, którzy mają najmłodsze dzieci, tak aby nie musieli mieć tego dylematu jeżeli nie muszą wracać do pracy, a tylko i wyłącznie z powodów finansowych musieliby to rozbić, aby zasiłek umożliwił im dalszą opiekę nad dziećmi – wyjaśnił minister.

11 marca ograniczono funkcjonowanie szkół. Obowiązkowe nauczanie zdalne zostało wprowadzone 25 marca.

Zuzanna Dąbrowska/RIRM

drukuj