fot. pixabay.com

Mec. N. Bernaciak o sejmowych projektach dot. zabijania nienarodzonych dzieci: Projekt Trzeciej Drogi, uważany za kompromisowy, w rzeczywistości również drastycznie narusza prawa dzieci poczętych; likwiduje także w pewnym zakresie klauzulę sumienia

Projekt Trzeciej Drogi teoretycznie miał za zadanie przywrócić stan prawny do stanu sprzed wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2020 r., co samo w sobie jest sprzeczne z Konstytucją. W praktyce poszerza on jedną z przesłanek. Mianowicie dodaje w przepisach dotyczących wydania rozporządzenia, przesłankę zdrowia psychicznego – powiedział w „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja mecenas Nikodem Bernaciak, analityk Centrum Badań i Analiz Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris.

W środę sejmowa komisja nadzwyczajna zajmowała się trzema projektami ustaw, które mają zwiększyć prawną dopuszczalność zabijania dzieci poczętych.

Pod koniec czerwca komisja poparła projekt autorstwa Lewicy, który przewiduje nowelizację Kodeksu karnego. Chodzi o zmiany polegające przede wszystkim na zniesieniu kary więzienia za przeprowadzenie lub pomoc w tzw. aborcji za zgodą kobiety.

Te cztery projekty dopuszczają aborcję na różnych etapach. Projekt Koalicji Obywatelskiej i projekt Lewicy dopuszczają zabijanie dzieci aż do 12. tygodnia ciąży. To oznacza, że przez pierwsze trzy miesiące to dziecko jest w stanie nieustannego zagrożenia. Nie ma tutaj żadnych wyjątków, takich jak były do tej pory, że można zabić tylko dzieci poczęte w wyniku przestępstwa czy dzieci, które mają zespół Downa lub zespół Turnera. Tutaj po prostu,  jeżeli kobieta dzień przed upływem terminu się rozmyśli, ktoś wywrze na nią jakiś wpływ, to wówczas dziecko może zostać zabite – mówił mec. Nikodem Bernaciak.

Projekt Trzeciej Drogi, który uważany jest za kompromisowy, w rzeczywistości również drastycznie narusza prawa dzieci poczętych, ale także likwiduje w pewnym zakresie klauzulę sumienia – zaznaczył analityk Centrum Badań i Analiz Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris.

Teoretycznie miał on za zadanie przywrócić stan prawny do stanu sprzed wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2020 r., co samo w sobie jest sprzeczne z Konstytucją. W praktyce poszerza on jedną z przesłanek. Mianowicie dodaje w przepisach dotyczących wydania rozporządzenia przesłankę zdrowia psychicznego (…). Wszystkie te cztery projekty godzą w podstawowe wartości, są sprzeczne z Konstytucją i powinny zostać odrzucone – podkreślił gość „Aktualności dnia”.

Wiele osób, które uczestniczą w forsowaniu tych projektów w Sejmie, przywołuje hasło „bezpiecznej aborcji” – zauważył mec. Nikodem Bernaciak.

To jest określenie, które wywodzi się z lat osiemdziesiątych. Forsowała to Partia Demokratyczna w Stanach Zjednoczonych. Chodziło o odwrócenie uwagi od tego, że w każdej aborcji i w każdym procederze aborcji ginie co najmniej jedna osoba. Chodzi o uwolnienie tej decyzji od tego poczucia, że robi się coś złego – akcentował analityk Centrum Badań i Analiz Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris.

Jeżeli któryś z tych projektów zostanie uchwalony, to niezależnie czy to będzie projekt Koalicji Obywatelskiej, Lewicy czy Trzeciej Drogi, to odpowiedzią będzie masowe zabijanie dzieci nienarodzonych w Polsce – zwrócił uwagę gość Radia Maryja.

Cała rozmowa z mec. Nikodemem Bernaciakiem dostępna jest [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj
Tagi: , ,

Drogi Czytelniku naszego portalu,
każdego dnia – specjalnie dla Ciebie – publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła i naszej Ojczyzny. Odważnie stajemy w obronie naszej wiary i nauki Kościoła. Jednak bez Twojej pomocy kontynuacja naszej misji będzie coraz trudniejsza. Dlatego prosimy Cię o pomoc.
Od pewnego czasu istnieje możliwość przekazywania online darów serca na Radio Maryja i Tv Trwam – za pomocą kart kredytowych, debetowych i innych elektronicznych form płatniczych. Prosimy o Twoje wsparcie
Redakcja portalu radiomaryja.pl