fot. PAP/EPA

Waszyngton: symboliczny wymiar pierwszego dnia szczytu NATO

W Waszyngtonie podejmowane są decyzje mające wzmocnić bezpieczeństwo całego Sojuszu, a zwłaszcza wschodniej flanki NATO. Pierwszy dzień szczytu NATO w Waszyngtonie miał wymiar symboliczny. Dziś prezydent Andrzej Duda weźmie udział w posiedzeniu Rady Północnoatlantyckiej.

Pierwszy dzień szczytu NATO w Waszyngtonie miał wymiar symboliczny. Upamiętnił przeszło 75-letnią historię Sojuszu. 4 kwietnia 1949 roku – również w Waszyngtonie – podpisany został Traktat Północnoatlantycki.

– Witamy na szczycie NATO w 2024 roku. To przyjemność gościć Państwa w tym przełomowym roku, z dumą patrzeć wstecz na wszystko, co zostało osiągnięte i patrzeć w przyszłość, z siłą i determinacją – podkreślił prezydent USA, Joe Biden.

– W Europie agresywna wojna Putina przeciwko Ukrainie trwa, a Putin nie chce niczego innego, jak całkowitego ujarzmienia Ukrainy – zwrócił uwagę prezydent Joe Biden.

Dlatego w Waszyngtonie podejmowane są decyzje mające wzmocnić bezpieczeństwo całego Sojuszu, a zwłaszcza wschodniej flanki NATO. Prezydent Andrzej Duda mówił, że jedną z kluczowych decyzji dla Polski jest utworzenie w Bydgoszczy Centrum Analizy, Szkolenia i Edukacji NATO-Ukraina, którego zatwierdzenie nastąpi właśnie w czasie szczytu w Waszyngtonie.

– Centrum będzie się znajdowało u nas, w Bydgoszczy, więc jest to jakiś sukces, na który pracowaliśmy w ciągu ostatnich dwóch lat. To jest z całą pewnością dla nas powód do satysfakcji – wskazał prezydent RP.

Centrum szkoleniowe w Bydgoszczy będzie miejscem, z którego czerpać będą zarówno żołnierze NATO, jak i ukraińscy.

– Będą to szkolenia Ukraińców, choć w prawdzie oni też będą trochę nas szkolić, bo mają najświeższe doświadczenie z pola walki – zaznaczył minister spraw zagranicznych, Radosław Sikorski.

Polska delegacja podpisała we wtorek w Waszyngtonie kilka listów intencyjnych i umów.

– Podpisaliśmy już kilka listów intencyjnych i umów, które wzmacniają polskie bezpieczeństwo. Pierwsza dotyczyła wspólnego konsorcjum państw NATO, które będzie typować miny morskie – podkreślił minister obrony narodowej, Władysław Kosiniak-Kamysz.

Umowa została podpisana z krajami bałtyckimi, a także nordyckimi, w tym także ze Szwecją, która w tym roku po raz pierwszy uczestniczy w Szczycie jako pełnoprawny sojusznik. Polska delegacja przekazywała również sojusznikom informacje o sytuacji na wschodniej flance NATO. Minister Władysław Kosiniak Kamysz mówił, że „szczyt w Waszyngtonie odbywa się w momencie, kiedy wojna hybrydowa wymierzona w państwa zachodnie jest na najwyższym poziomie od zakończenia II wojny światowej”. Dlatego Polska oczekuje od sojuszników, że wyślą swoje oddziały policji i Straży Granicznej na granicę polsko-białoruską.

– Albo będzie odpowiedź państw natowskich, albo Polska poradzi sobie z tą sytuacją – ale nie gwarantujemy, że akty sabotażu i dywersji, które odbywają się w innych państwach, zostaną skutecznie zatrzymane – zaznaczył Władysław Kosiniak-Kamysz.

W środę w Waszyngtonie drugi dzień Szczytu NATO. Prezydent Andrzej Duda weźmie udział w posiedzeniu Rady Północnoatlantyckiej.

Marta Sulej/TV Trwam News

drukuj
Tagi: ,

Drogi Czytelniku naszego portalu,
każdego dnia – specjalnie dla Ciebie – publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła i naszej Ojczyzny. Odważnie stajemy w obronie naszej wiary i nauki Kościoła. Jednak bez Twojej pomocy kontynuacja naszej misji będzie coraz trudniejsza. Dlatego prosimy Cię o pomoc.
Od pewnego czasu istnieje możliwość przekazywania online darów serca na Radio Maryja i Tv Trwam – za pomocą kart kredytowych, debetowych i innych elektronicznych form płatniczych. Prosimy o Twoje wsparcie
Redakcja portalu radiomaryja.pl