Wpisy

Mec. N. Bernaciak: Wyrok TSUE w sprawie Węgier w dwóch miejscach nawiązuje wprost do wyroku z ubiegłego roku w sprawie polskiej. Należy je odczytywać jako wyraz tendencji centralistycznej

Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie Węgier w dwóch miejscach nawiązuje wprost do poprzedniego wyroku z 25 listopada ubiegłego roku w sprawie polskiej. To znaczy, że należy je odczytywać w pewnej łączności jako wyraz tendencji centralistycznej. Instytut Ordo Iuris od lat ostrzega przed tym zagrożeniem – mówił w czwartkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja mec. Nikodem Bernaciak, analityk Centrum Badań i Analiz Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris.

Mec. N. Bernaciak: Wydaje się, że jednoznaczną intencją sędziów TSUE jest narzucenie Polsce uznawania związków jednopłciowych za małżeństwa

Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej można rozpatrywać w dwóch aspektach. W aspekcie politycznym oczywiście wydaje mi się, że jednoznaczną intencją sędziów Trybunału jest narzucenie Polsce uznawania związków jednopłciowych za małżeństwa, ale jest także aspekt prawny. W aspekcie prawnym sędziowie pozostawili Polsce jeszcze trochę pola do działania, tzn. Polska mogłaby teoretycznie stworzyć rejestr, gdzie byłyby rejestrowane związki niebędące małżeństwami zawarte za granicą, natomiast Trybunał stwierdził, że dopóki transkrypcja aktów stanu cywilnego jest jedynym możliwym instrumentem, to Polska ma obowiązek dokonywać transkrypcji tych związków – mówił w czwartkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja mec. Nikodem Bernaciak, analityk Centrum Badań i Analiz Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris.

Mec. N. Bernaciak: Jeżeli rodzic wychowuje dziecko na chrześcijanina, to dostęp do sakramentów, w tym sakramentu spowiedzi, jest absolutną podstawą chrześcijaństwa

Rodzice mają prawo do zapewnienia dzieciom wychowania i nauczania moralnego i religijnego zgodnie ze swoimi przekonaniami. Jeżeli rodzic wychowuje dziecko na chrześcijanina, to dostęp do sakramentów, w tym sakramentu spowiedzi, jest absolutną podstawą chrześcijaństwa. Uderzanie w sakrament spowiedzi jest uderzeniem w chrześcijaństwo – mówił mec. Nikodem Braciak, analityk Centrum Badań i Analiz Instytutu na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Mec. N. Bernaciak: Ruchy transgenderowe, które mają na celu rozmycie podziału społeczeństwa na dwie płcie, są sprzeczne z konstytucją

Zgodnie z prawem nauczyciele są zobowiązani do zwracania się do uczniów takimi danymi osobowymi, jakie są zapisane w aktach metrykalnych. W związku z czym domaganie się, by nauczyciele zwracali się do ucznia w inny sposób, zwłaszcza w sposób sprzeczny z jego płcią biologiczną, jest sprzeczne z porządkiem prawnym. Ponadto ruchy transgenderowe, które mają na celu rozmycie podziału społeczeństwa na dwie płcie, są sprzeczne z konstytucją – podkreślił mec. Nikodem Bernaciak, analityk Centrum Badań i Analiz Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris, we wtorkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Mec. N. Bernaciak o sejmowych projektach dot. zabijania nienarodzonych dzieci: Projekt Trzeciej Drogi, uważany za kompromisowy, w rzeczywistości również drastycznie narusza prawa dzieci poczętych; likwiduje także w pewnym zakresie klauzulę sumienia

Projekt Trzeciej Drogi teoretycznie miał za zadanie przywrócić stan prawny do stanu sprzed wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2020 r., co samo w sobie jest sprzeczne z Konstytucją. W praktyce poszerza on jedną z przesłanek. Mianowicie dodaje w przepisach dotyczących wydania rozporządzenia, przesłankę zdrowia psychicznego – powiedział w „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja mecenas Nikodem Bernaciak, analityk Centrum Badań i Analiz Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris.

Mec. N. Bernaciak: Rządząca większość, jeśli chodzi o zmiany dot. ochrony życia poczętego, podporządkowała się Lewicy. Do 12. tygodnia zabijanie dzieci nienarodzonych będzie na życzenie i państwo nie będzie dostrzegać w tym niczego nagannego

Projekt ustawy wprowadzi stan ochrony życia poczętego w Polsce na taki  niski poziom, jaki był nie tylko przed wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 2020 roku, ale nawet przed wyrokiem TK z 1997 roku. To znaczy, że do 12. tygodnia zabijanie dzieci poczętych będzie po prostu na życzenie i państwo nie będzie dostrzegać w tym niczego nagannego właśnie z tego powodu, że wprowadzono dekryminalizację, czyli całkowite usuniecie charakteru przestępczego, a nie – jak było wcześniej przed poprawkami – depenalizację, czyli bezkarność – mówił mec. Nikodem Bernaciak, analityk Centrum Badań i Analiz Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris, w audycji „Aktualności dnia na antenie Radia Maryja, odnosząc się do decyzji sejmowej komisji  do spraw tzw. aborcji, która poparła projekt nowelizacji Kodeksu karnego zakładający dekryminalizację pomocy w zabijaniu nienarodzonych dzieci. Dodał również, że cała koalicja rządząca oddała pole, jeżeli chodzi o aborcję, o zabijanie dzieci nienarodzonych, skrajnej Lewicy.

Mec. N. Bernaciak: Konwencja stambulska spotkała się z odmową przyjęcia w Czechach, na Słowacji, w Bułgarii, Izraelu czy na Węgrzech. To pokazuje, że Polska nie jest jedynym krajem, który się jej sprzeciwia

Marszałek Sejmu podkreślił, że w ciągu ostatnich lat pomiędzy przyjęciem konwencji stambulskiej przez Polskę a dniem dzisiejszym, konwencja stambulska spotkała się z odmową przyjęcia w takich krajach, jak: Czechy, Słowacja, Bułgaria, Izrael i Węgry. To pokazuje, że Polska nie jest jedynym krajem, który się jej sprzeciwia. W tych państwach wcale nie jest tak, że protestują przeciw tej konwencji środowiska prawicowe, środowiska liberalne, ale lewicowe również mają swoją argumentacje. Nie trzeba być prawicowcem, żeby wiedzieć, że istnieją dwie płcie – wskazał Nikodem Bernaciak, mecenas z Instytutu Ordo Iuris, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Mec. N. Bernaciak: Konwencja stambulska narzuca państwom obowiązek przemycania pojęć z zakresu genderowego do programów nauczania w szkołach

Konwencja stambulska narzuca państwom obowiązek przemycania pojęć z zakresu genderowego do programów nauczania w szkołach i czyni różnice między kobietami a mężczyznami źródłem strukturalnej przemocy. W dotychczasowych tradycyjnych rolach społecznych mężczyzn i kobiet upatruje źródło przemocy domowej, ale też ogólnie przemocy ze względu na płeć – powiedział mec. Nikodem Bernaciak, starszy analityk Centrum Badań i Analiz Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.