źródło Biuro RPD

[TYLKO U NAS] M. Pawlak: Obok informacji o Katyniu należy umieścić w szkołach kilka akapitów mówiących o tym, że Niemcy mieli taki pomysł na upodlenie człowieka, iż najbardziej bezbronnych, czyli dzieci, zamknęli w obozie koncentracyjnym

Obok informacji o Palmirach, Katyniu, Zamojszczyźnie, które już są przekazywane, należy umieścić kilka akapitów mówiących o tym, że Niemcy mieli taki pomysł na upodlenie człowieka, że najbardziej bezbronnych, czyli dzieci, zamknęli w obozie koncentracyjnym. To dosłownie kilka słów pamięci. Można zacytować chociażby słowa z regulaminu obozu o tym, iż Niemcy traktowali Polaków jako rasę podludzi, a tych Polaków, którzy nie pracują – szczególnie dzieci – należy poganiać knutem. Takie słowa padały w regulaminie obozu – powiedział Mikołaj Pawlak, Rzecznik Praw Dziecka, w rozmowie z TV Trwam.

Rzecznik Praw Dziecka, Mikołaj Pawlak, wyszedł z inicjatywą wprowadzenia do programu nauczania historii wiedzy o losach najmłodszych ofiar totalitaryzmu [czytaj więcej].

– Atak na ten pomysł pokazuje, jak bardzo potrzebna jest pamięć i przypominanie o męczeństwie polskich dzieci. Najmłodsze, najbardziej bezbronne istoty ludzkie były najbardziej dotknięte wojną, atakiem hitlerowskich Niemiec, Rosji sowieckiej. To były zbrodnie na dzieciach, bo jak inaczej nazwać to, że do nich strzelano. Rok temu odsłonięto pomnik Wojtusia Zalewskiego, 11-letniego chłopca niesionego na rękach przez naszego wspaniałego powstańca. Musimy pamiętać o tych dzieciach po to, aby nigdy więcej do czegoś takiego nie doszło, żeby nie było mówienia, iż poświęcenie życia dzieci było niepotrzebne – wskazał Rzecznik Praw Dziecka.

Miejscem upamiętniającym tragiczne losy najmłodszych Polaków będzie Muzeum Dzieci Polskich w Łodzi.

– Dziękuję bardzo panu Prezydentowi, wicepremierowi Piotrowi Glińskiemu za wspólne powołanie Muzeum Dzieci Polskich w Łodzi. W tym mieście był jedyny obóz koncentracyjny dla dzieci w całej okupowanej przez Niemców Europie. Trzeba o tym mówić i przypominać. Nie tylko Niemcy o tym nie wiedzą i nie pamiętają, ale nawet my, Polacy, nie wiemy, że istniał obóz koncentracyjny dla dzieci. To ma się nigdy nie powtórzyć. Będę o tym mówił innym Rzecznikom Praw Dziecka w Europie. Mam nadzieję, że jesienią 2023 roku będziemy mogli wspólnie otworzyć to miejsce muzealne, aby uczcić 80. rocznicę otwarcia obozu. Szkoda, że musieliśmy czekać aż 80 lat – mówił Mikołaj Pawlak.

– Obok informacji o Palmirach, Katyniu, Zamojszczyźnie, które już są przekazywane, należy umieścić kilka akapitów mówiących o tym, że Niemcy mieli taki pomysł na upodlenie człowieka, że najbardziej bezbronnych, czyli dzieci, zamknęli w obozie koncentracyjnym. To dosłownie kilka słów pamięci. Można zacytować chociażby słowa z regulaminu obozu o tym, iż Niemcy traktowali Polaków jako rasę podludzi, a tych Polaków, którzy nie pracują – szczególnie dzieci – należy poganiać knutem. Takie słowa padały w regulaminie obozu – dodał.

Osobą, która bardzo mocno zaangażowała się w walkę o zachowanie pamięci o polskich dzieciach zamordowanych w Łodzi przez Niemców, jest ks. abp Marek Jędraszewski.

– To ks. abp Marek Jędraszewski rozpoczął marsze z archikatedry łódzkiej do pomnika przy ul. Przemysłowej. To on zainicjował cały temat uczczenia pamięci dzieci polskich – powiedział.

– W ubiegłym roku jako Rzecznik Praw Dziecka powołałem Radę ds. Upamiętnienia Muzeum. Rada zobowiązała mnie i poprosiła, abym razem z prezydentem zainicjował budowę Muzeum Dzieci Polskich w Łodzi (…). Mam nadzieję, iż we wrześniu będą przygotowane pierwsze wystawy, żebyśmy mogli zademonstrować, jak wiele materiałów jeszcze pozostało – podsumował Mikołaj Pawlak.

radiomaryja.pl

drukuj