fot. facebook/Marzena Machałek

[TYLKO U NAS] M. Machałek: Mam przekonanie, że jeśli polskie szkoły pracują – działa polskie państwo. Mocno walczymy, żeby szkoły nie zawiesiły działalności

Mam przekonanie, że jeśli polskie szkoły pracują, to też działa polskie państwo, dlatego tak mocno wszyscy walczymy, żeby szkoły nie zawiesiły działalności. Z danych, które posiadamy, ogniska szkolne, czyli stwierdzone zakażenia w szkołach, stanowią 2,1 proc. wszystkich zakażeń. To są twarde dane, które mamy na postawie analizy Głównego Inspektora Sanitarnego. Wektor zakażeń ze szkół nie jest duży – powiedziała Marzena Machałek, wiceminister edukacji narodowej, w środowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja. 

Obchodzimy dziś Dzień Edukacji Narodowej. W sposób szczególny pamiętamy o pracownikach oświaty.

Nauczyciele trwają przy swoich uczniach, mimo sytuacji, która się dzieje. Pragnę bardzo serdecznie podziękować za ten trud, za wysiłek i za odpowiedzialność, którą nauczyciele, dyrektorzy w ostatnich dniach i  miesiącach wykazali. To, że dzisiaj szkoły tak pięknie i tak licznie pracują, to jest wielki wysiłek i odpowiedzialność polskich pedagogów, polskich dyrektorów. Bardzo serdecznie dziękuję powiedziałaMarzena Machałek.

Szkoły obecnie znajdują się w szczególnej sytuacji wywołanej pandemią. 1037 placówek oświatowych pracuje w trybie mieszanym, a 375 w trybie zdalnym [czytaj więcej]

Mam przekonanie, że jeśli polskie szkoły pracują, to też działa polskie państwo, dlatego tak mocno wszyscy walczymy, żeby szkoły nie zawiesiły działalności poinformowała wiceminister.

Uczniowie wracają do szkoły najczęściej po dwóch tygodniach kwarantanny, a więc przerwa w nauce nie jest duża. Oczywiście bardzo mocno to monitorujemy, analizujemy wytyczne, które zostały wysłane do szkół na początku sierpnia. Szkoły bardzo mocno je wdrożyły. Dyrektorzy i nauczyciele bardzo pilnują przestrzegania wytycznych stwierdziła.

Wiceminister wyraziła wdzięczność dyrektorom i nauczycielom za to, że w zdyscyplinowany sposób zorganizowali naukę.

– To jest naprawdę duży sukces polskich szkół, że one w tej chwili w takim stopni działają, że uczniowie wrócili do szkół. Usłyszałam takie zdanie i z nim się głęboko zgadzam, że „łatwiej szkoły zamknąć niż później otworzyć” (…). Ograniczanie pracy szkół powinno być ostatecznościąakcentowała.

Jednak – jak zaznaczyła Marzena Machałek – na pierwszym planie powinno być bezpieczeństwo uczniów i nauczycieli.

Z danych, które posiadamy, ogniska szkolne, czyli stwierdzone zakażenia w szkołach, stanowią 2,1 proc. wszystkich zakażeń. To są twarde dane, które mamy na postawie analizy Głównego Inspektora Sanitarnego. Wektor zakażeń ze szkół nie jest dużyzaznaczyła.

Wiceminister edukacji narodowej podkreśliła, że praca stacjonarna szkół przynosi lepsze efekty.

Nauka, kontakt z nauczycielem jest niezmierną wartością. Z punktu widzenia funkcjonowania państwa, ale też przyszłości młodych ludzi, ich wiedzy, później pewnych strat, które są nie do powetowania, ale też z psychologicznego, emocjonalnego aspektu – przebywanie w izolacji i przebywanie w odosobnieniu, kontakt tylko z komputerem, jest po prostu szkodliwe – zauważyła polityk.

Gość „Aktualności dnia” wystosowała apel na antenie Radia Maryja.

Apeluje o rozsądek, przestrzeganie wytycznych, o to, żeby dbać o naszych rodziców, naszych dziadków. Nie chodzi o to, żeby ich zostawiać, bo oni są najbardziej zagrożeni, ale o dbanie, zachowywanie dystansu, który ograniczy ewentualne zakażenia – dodała.

Całą rozmowę z wiceminister Marzeną Machałek można odsłuchać [tutaj].

 

radiomaryja.pl

drukuj