fot. tv trwam

[TYLKO U NAS] Min. A. Zalewska: Mamy wolną szkołę od jakichkolwiek ideologii

Mamy szkołę wolną od jakichkolwiek ideologii. Jako Ministerstwo Edukacji Narodowej nie mamy informacji o tym, że mimo braku zgody ze strony rodziców uczniów, gdziekolwiek odbywają się takie zajęcia – zaznaczyła Anna Zalewska, minister edukacji narodowej, w poniedziałkowym „Polskim punkcie widzenia” w TV Trwam.

Prezydent stolicy Rafał Trzaskowski zapowiedział wprowadzenie do szkół w Warszawie tzw. lekcji przeciw mowie nienawiści. W rzeczywistości mają one promować ideologię gender i propagować związki homoseksualne. Anna Zalewska wskazała, że do Ministerstwa Edukacji Narodowej nie docierają żadne sygnały świadczące o tym, że takie lekcje się odbywają.

– Na razie nie ma mowy o takich lekcjach czy warsztatach (…). Każde dodatkowe zajęcia w szkole muszą odbywać się za zgodą rodziców, wynikać z podstaw programowych i z programu wychowawczo-profilaktycznego (…). Tak jest zorganizowana szkoła, że przede wszystkim rodzic decyduje, w jaki sposób jego dziecko ma być wychowywane. Za każdym razem, kiedy jakakolwiek instytucja chce być na dodatkowych zajęciach, musi się to odbyć za zgodą rodziców (rodzice muszą być poinformowani) i muszą być zorganizowane tak, by realizować podstawy programowe. Program jest przygotowany po to, żeby dzieci wychowywać każdego dnia (…). Dyrektor czy nauczyciel nie może podjąć decyzji o tym, że ktoś z zewnątrz – mówimy tu o każdym zdarzeniu – wchodzi do szkoły i podejmuje tematy, które nie są akceptowane przez rodziców. Nie mamy informacji o tym, że tego rodzaju zajęcia gdziekolwiek mają miejsce, gdzie nie ma zgody rodziców, a mimo wszystko się odbywają (…). Mamy szkołę wolną od jakichkolwiek ideologii – mówiła szefowa resortu.

Minister odniosła się także do kwestii podwyżek dla nauczycieli. W 2017 r. razem z ówczesną premier Beatą Szydło szefowa MEN zapowiedziała, że będą trzy etapy ich wypłaty: 1 kwietnia 2018, 1 stycznia 2019 i 1 stycznia 2020. Teraz mówi się o wrześniu br. jako trzecim etapie wypłaty.

– Polski rząd o nauczycielach nie zapomniał. W 2017 r. zapowiedział, a w 2018 r. rozpoczął wypłatę 6,5 mld zł (…). To 16 proc. Nie było dawno takiej podwyżki. Ostatnia podwyżka to 3,8 proc. w 2012 r. Wiedzieliśmy, że nauczyciele zasługują na to, żeby ich pensje systematycznie rosły. Kiedy rozpoczęliśmy wypłatę kolejnych etapów podwyżek okazało się, że nauczyciele zaczęli zauważać duży wzrost gospodarczy i uznali razem ze związkami zawodowymi, że chcą bardziej uczestniczyć w tym podziale środków, dlatego rozmawiamy (…). Propozycje ZNP albo forum związku, to są ogromne pieniądze – 15 mld zł w ciągu jednego roku, kiedy subwencja wynosi 46 mld zł. Przypomnijmy, że mamy 700 tys. nauczycieli, więc trzeba to robić stopniowo. Proponuję: spotkajmy się w połowie drogi. 500 zł do minimalnego wynagrodzenia jest doskonałym spotkaniem się w połowie drogi plus dodatkowe pieniądze, które nauczyciele już widzą od stycznia i będą widzieć od września – mówiła Anna Zalewska.

RIRM

drukuj