(fot.PAP)

Nie będzie dotacji rządowej na przedszkola

Rząd chce wstrzymania sejmowych prac nad projektem ustawy, który przewiduje dodatkowe środki na wychowanie przedszkolne. Wcześniej premier obiecał na dotacje przedszkoli 500 mln zł.

Na początku roku Donald Tusk informował, że rząd chce w 2013 r. uruchomić 500 mln zł pomocy dla przedszkoli w formie subwencji lub dotacji z budżetu państwa. W projekcie budżetu na 2013 r. nie znalazły się też zapowiadane środki na dotowanie wychowania przedszkolnego. Wątpliwości co do tej sytuacji nie ma posłanka Marzena Machałek:

-Wynika z tego, że są to ruchy pozorne. Tak naprawdę, ani samorządów, ani przedszkoli Platforma Obywatelska z PSL nie wspiera. Chcieliśmy zobowiązań podkomisję do szybszego wypracowania pozycji, jak ta dotacja ma zostać przekazana. Niestety wiedząc o tym, że lada moment zostanie zamknięte projektowanie budżetu na przyszły rok, ta kwota może się w budżecie nie znaleźć,  z tego co wiem nie znalazła się. Przez parę miesięcy mówiliśmy o tym, jak to rząd i PSL jest dobry, bo przekaże dodatkowe środki na przedszkola – powiedziała posłanka Marzena Machałek..

-Zapowiedź wprowadzenia odpowiednich zmian prawnych padła z ust premiera już w lutym. Tusk mówił wówczas, że projekt pomocy państwa dla rodziców przedszkolaków powinien być gotowy do końca wiosny, gdy konstruowany będzie budżet na 2013 r. Propozycji nie ma do dziś. Tymczasem jak dodaje Marzena Machałek, posłanka Prawa i Sprawiedliwości, wciąż istnieją miejsca w Polsce, gdzie przedszkoli po prostu nie ma. Część powstałych placówek dotowana jest z pieniędzy unijnych, a ich byt jest zagrożony:

-Widzimy, jak wygląda sytuacja oświaty w Polsce i ma to swoje  odzwierciedlenie w sytuacji przedszkoli. Jest ich za mało, chociaż rząd się chwali, że jest coraz więcej. Biorąc pod uwagę, że wiele z przedszkoli powstaje z projektów unijnych i mogą być w każdej chwili zlikwidowane to ich ilość jest za mała. Widzimy powiaty i gminy w których jeszcze dzisiaj przedszkoli nie ma. Platforma Obywatelska dusi samorządność w Polsce m.in. zlecaniem dodatkowych zadań bez dodatkowych środków. Jest to w zasadzie łamaniem konstytucji  – powiedziała posłanka Marzena Machałek.

 


RIRM/RIRM

drukuj