fot. twitter.com

M. Kopeć: Rekrutacja do szkół przebiegała podobnie jak w ubiegłym roku

Patrząc na rekrutację, przebiegała ona podobnie jak w roku ubiegłym – powiedział w sobotę w Szczecinie podsekretarz stanu w MEN Maciej Kopeć. Mówił, że podczas rekrutacji do szkół ponadpodstawowych i ponadgimnazjalnych pojawiło się wiele „obaw” i „mitów”.

Podsekretarz stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej i radny zachodniopomorskiego sejmiku Maciej Kopeć odniósł się w sobotę do wydatków oświatowych w samorządach.

„Gdybyśmy popatrzyli z punktu widzenia dochodów samorządów z PIT i CIT i zwiększoną subwencję (oświatową), i popatrzyli na to z punktu widzenia dochodów samorządów, to i w przypadku relacji pomiędzy dochodami a wydatkami na oświatę, czy w wydatkach bieżących – udział wydatków oświatowych maleje” – powiedział Kopeć. Dodał, że dotyczy to przede wszystkim większych miast, także Szczecina.

Podczas konferencji prasowej wraz z przewodniczącą klubu PiS w sejmiku zachodniopomorskim Małgorzatą Jacyną-Witt wskazywał, że w Szczecinie wpływy z PIT i CIT zwiększyły się w ciągu czterech lat. W przypadku PIT chodzi o ponad 173 mln zł, od 2014 do 2018 r.; wpływy z CIT – jak podali radni – zwiększyły się w mieście z blisko 26 mln zł w 2014 r. do nieco ponad 32 mln zł w 2018 r. Subwencja oświatowa wzrosła z 377 mln zł w 2014 r. do ponad 420 mln w 2018 r.

Maciej Kopeć podkreślił, że podczas dyskusji, która dotyczy wydatków samorządowych, „często pomija się fakt, że kwestia pracowników administracji i obsługi oraz prowadzenia przedszkoli jest zadaniem własnym” i nie powinny być one wliczane do systemu subwencyjnego.

Jak wskazał Kopeć, wiele „obaw” i „mitów” pojawiło się podczas rekrutacji do szkół ponadpodstawowych i ponadgimnazjalnych.

„Zapowiadały jakąś katastrofę, armagedon – nic z takich rzeczy się nie wydarzyło. Mówiliśmy, że miejsc w skali kraju jest więcej niż absolwentów o ponad 100 tys. I faktycznie, patrząc na rekrutację, przebiegała ona podobnie jak w roku ubiegłym” – powiedział Kopeć.

Zaznaczył, że w ubiegłym roku w pierwszym etapie rekrutacji „swoje miejsce w szkole znalazło 86 proc. uczniów, w tym roku – 89 proc.”.

„Szczecin był ze swoimi 90,5 proc. powyżej średnich” – wskazał.

Podkreślał też, że „mity” dotyczą też m.in. miejsc w bursach i internatach dla uczniów, którzy przybywają do szkół w większych miastach z mniejszych miejscowości.

„Gdybyśmy popatrzyli na Szczecin, ta baza to ok. 1,5 tys. miejsc w bursach i internatach i jeżeli uczniów było mniej więcej 2,7 tys., trudno, żeby się zmieścili w bazie, w której tak naprawdę było sto miejsc. (…) Nawet gdybyśmy odliczyli uczniów ostatnich klas, to ta baza jest za mała, o tym się mówi od bardzo wielu lat” – wskazał wiceminister.

Zapytany o możliwe zmiany w tej kwestii odpowiedział, że „algorytm subwencji od 1 września przesuwa dużą część środków do powiatu, czyli do tych jednostek samorządu, które prowadzą szkoły ponadpodstawowe”.

„To jest 890 mln na 4 miesiące, wśród nich 50 mln jest na bursy i internaty, i Szczecin otrzyma w ramach tej zwiększonej subwencji ponad milion złotych na internaty” – powiedział Kopeć.

Według danych z zachodniopomorskiego kuratorium oświaty, o przyjęcie do szkół średnich starało się 34 tys. 383 absolwentów szkół podstawowych i gimnazjów. Po pierwszym etapie rekrutacji (zakończył się 12 lipca) zostało 4985 wolnych miejsc. Do rekrutacji uzupełniającej przystąpiło 4244 uczniów. Rekrutacja uzupełniająca w Szczecinie objęła 871 uczniów.

Listy kandydatów zakwalifikowanych i niezakwalifikowanych do szkół ponadpodstawowych i ponadgimnazjalnych w Zachodniopomorskiem zostaną ogłoszone 7 sierpnia.

PAP/RIRM

drukuj