fot. PAP

Sześciolatki nie są gotowe na rozpoczęcie nauki

79 proc. rodziców, którzy posłali do szkoły sześciolatka zrobiłoby to jeszcze raz – to dane analizy, na którą powołuje się jeden z dzienników.

Przedstawiciele Fundacji Rzecznik praw Rodziców, odnosząc się do tych danych podkreślają, że dotyczą rodziców, którzy mieli wolny wybór. Natomiast badania prowadzone wśród rodziców, którzy mają sześciolatki z obowiązkiem szkolnym wykazują, że większość z nich nie chce posyłać dzieci do pierwszej klasy.

Z analiz, na które powołuje się gazeta blisko 30 proc. nauczycieli uznało, że szkoły nie są przygotowane do pracy z sześciolatkami. Wskazywali oni na brak wsparcia drugiego pedagoga, zbyt ograniczoną przestrzeń klasy, czy brak pomocy dydaktycznych do pracy z młodszymi dziećmi.

Nauczyciele wskazywali na słabszy rozwój emocjonalny i motoryczny, brak samodzielności i słabiej rozwinięte umiejętności społeczne.

Rodzic powinien decydować o tym, czy sześciolatek ma rozpocząć naukę w szkole czy też nie – powiedział Tomasz Elbanowski, z fundacji ratuj maluchy.

Sześciolatki nie są gotowe na pójście do szkoły takiej, jaka jest teraz. Od wielu lat wykazują to badania. Zawsze jakaś grupa sześciolatków od początku roku jest bardziej rozwinięta. Jeszcze przed reformą, po odpowiedniej diagnozie takie dzieci trafiały do szkół. Dla nas, jako fundacji, najważniejsze jest to, aby rodzice mieli wybór, aby dzieci były zadowolone i dobrze się czuły. Będzie można mówić o sukcesie w nauczaniu w czwartej klasie, kiedy będzie już nauczanie przedmiotowe. Natomiast najważniejsze jest, by rodzice mieli wolny wybór, zarówno teraz jak i w przyszłości. Do tej pory, kiedy ten wolny wybór był, ponad 80% rodziców w każdym roczniku nie wysyła sześciolatków do szkoły. Nie można rodzicom tego prawa odbierać. Kiedy próbowano wdrożyć reformę, większość rodziców sześciolatków mówiło reformie nie – mówił Tomasz Elbanowski.

W Warszawie ok. 20 proc. sześciolatków zostanie w zerówkach. Według szacunków w skali kraju w przedszkolach pozostanie nawet 30 proc. dzieci, które 1 września powinny rozpocząć obowiązkową edukację w szkole – napisał dziennik.

 

RIRM

drukuj